Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo rozbiera na czynniki pierwsze 500. bramkę Messiego dla Barcelony. Cała akcja trwała 21 sekund, a brało w niej udział sześciu zawodników: Sergi Roberto, Busquets, Piqué, Andre Gomes, Jordi Alba i oczywiście Leo. Więcej goli dla jednego klubu zdobyli jedynie Pelé, Bican i Müller. Partidazo Messiego zasłużyło na pochwały prasy z całego świata, a Barça ma nadzieję, że w maju uda się zamknąć kwestię nowej umowy Argentyńczyka. Czytamy również, że Raúl García w stylu Messiego, w doliczonym czasie gry, rozstrzygnął mecz Eibar – Athletic. Dziennik wspomina też o Isco i Moracie, którzy nie zagrali ani minuty w El Clásico, oraz o Monchim, który już działa w AS Romie. „To interesujący projekt”, mówi dyrektor sportowy.

Sport zdradza, że celebracja zwycięskiej bramki przez Messiego miała na celu okazanie przywiązania do klubu i pokazanie, że nie ma na niego mocnych. Ponadto dziennik pisze o Zidane'ie, który jest „w niebezpieczeństwie”. Królewscy mogą poszukać nowego trenera, jeśli Francuz potknie się w lidze i Lidze Mistrzów.

Na okładce L’Esportiu widzimy „jedynego galaktycznego”. Messi zdobył 500. bramkę dla Barçy w najlepszym momencie i w najlepszym miejscu, po raz kolejny udowadniając, że jest bezdyskusyjnym numerem jeden. Kataloński dziennik zapowiada też spotkanie Sportingu z Espanyolem – „umocnić dobre wrażenie i wygrać”. Papużki chcą powtórzyć dobry mecz z Atlético, ale tym razem zdobyć również trzy punkty.

Marca poświęciła okładkę Isco, który ma przedłużyć umowę z Realem do 2022 roku. Pomocnik będzie zarabiał sześć milionów euro rocznie. Jeszcze pół roku temu Isco był gotowy odejść z klubu – doszło nawet do spotkań z Manchesterem City, Juventusem i Liverpoolem. Przeczytamy także o „echach El Clásico” - pokaz Messiego na Bernabéu przywraca go do wyścigu o Złotą Piłkę, a Bale przyśpieszył powrót na boisko, by nie zawieść klubu i kibiców. Widzimy też, że Real złości się, iż kibice odsprzedawali wejściówki fanom Barcelony. Nie zabrakło wzmianki o meczu Atlético z Villarrealem, w którym drużyna z Madrytu powalczy o 13. spotkanie z rzędu bez porażki. Marca pisze też o świetnie radzącym sobie na czele Newcastle Rafie Benítezie.

AS skupił się dziś na Bale’u, który wciąż nie jest gotowy do gry. Zidane zaprzeczył własnym słowom, wystawiając Walijczyka, mimo że ten nie był przygotowany na 100%. Dziś dowiemy się, jak poważny jest jego uraz. Dziennik pisze też o „wodospadzie pochwał” dla Messiego w międzynarodowej prasie. Ponadto przeczytamy, że Raúl García zdobył bramkę w 94. minucie meczu, a plan Simeone na mecz z Villarrealem to „Gimenez i dziesięciu innych”. „Mamy zawodników, którzy oddaliby życie, by grać tam, gdzie są potrzebni”, powiedział Cholo. Dziennik wspomina też, że w Atlético da się odczuć umiarkowany optymizm po wizycie w TAS-ie. Na okładce znalazły się także zapowiedzi pozostałych meczów La Ligi: „Sporting i Espanyol wyczerpują swoje szanse”, „ostatni pociąg Granady przeciwko Míchelowi”. Ponadto widzimy, że Monchi podpisał kontrakt z Romą na cztery najbliższe lata.
Komentarze (52)