Barcelona potrzebuje goli, aby móc marzyć o remontadzie po pierwszym meczu z Juventusem, przegranym 0:3. W swoich szeregach ma prawdziwego specjalistę od zdobywania bramek, na którego z pewnością będzie liczyć najmocniej - Leo Messiego.
Dodatkową motywacją dla Messiego może być fakt, że już tylko dwa trafienia dzielą go od okrągłej liczby pół tysiąca goli strzelonych dla Barçy. Byłoby to kolejne historyczne osiągnięcie Argentyńczyka, zwłaszcza że nikt jeszcze nie zdobył nawet 400 bramek w barwach Barcelony. W chwili obecnej najważniejszy jest jednak awans do półfinału Ligi Mistrzów.
Od jakiegoś czasu wyczyny Messiego na boisku stały się normalnością i nikogo już nie dziwią. Regularność Argentyńczyka jest tak wielka, że nie jest normalne, gdy w ciągu całego spotkania nie uda mu się zdobyć bramki lub zaliczyć asysty. W pojedynku z Juventusem Messi z pewnością będzie zmierzać do gola nr 500 w barwach Blaugrany, ale nie dla samej statystyki indywidualnej, tylko żeby pomóc drużynie awansować do kolejnej rundy fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Argentyńczyk zawsze myśli najpierw o zespole, co pokazuje przy licznych sytuacjach, w których może strzelać, a jednak decyduje się na podanie do lepiej ustawionego kolegi. Nie mówiąc już nawet o oddawaniu karnych kolegom z drużyny.
Messi strzelił dla Barcelony 498 goli w 575 spotkaniach. Jego średnia wynosi 0,86 bramki na mecz. W La Lidze zaliczył 341 trafień, w Lidze Mistrzów - 94, w Pucharze Króla - 43, w Superpucharze Hiszpanii - 12, w klubowych mistrzostwach świata - 5, a w Superpucharze Europy - 3.
W tym sezonie Messi zdobył 45 bramek, co już jest lepszym wynikiem niż w poprzednich rozgrywkach (41), ale sporo mu jeszcze brakuje do osiągnięcia z pierwszego sezonu pracy Luisa Enrique w Barcelonie (58). Najwięcej trafień zaliczył w rozgrywkach 2011/2012, gdy udało mu się aż 73 razy pokonywać bramkarzy rywali. Ponadto w dziewięciu sezonach z rzędu zdobywał ponad 40 goli.
Messi na Camp Nou strzelił 282 gole, na stadionach rywali - 202, a na neutralnym terenie - 14. Pierwszą bramkę Argentyńczyk zdobył w starciu z Albacete, setną - w pojedynku z Sevillą, a trafienie nr 400 zanotował w rywalizacji z Valencią.
Komentarze (78)