Kolejne wyzwanie dla Leo Messiego

Dariusz Maruszczak

11 kwietnia 2017, 13:40

Mundo Deportivo

14 komentarzy

Leo Messi nie podejdzie do dzisiejszego spotkania z Juventusem zadowolony. Dla takiego urodzonego zwycięzcy jak on, porażka z Málagą była bardzo dotkliwa. Dzień, w którym Barcelona miała odrobić straty do Realu Madryt w La Lidze, przyniósł powiększenie przewagi Los Blancos. Teraz jednak przed Argentyńczykiem stoi kolejne wspaniałe wyzwanie.

Turyn jest bowiem jedną z nielicznych stolic europejskiej piłki, w której Messi nie strzelił jeszcze bramki. Argentyńczyk zagra tam dziś po raz pierwszy i będzie miał okazję na zdobycie gola w kolejnej miejscowości. Dotychczas udało mu się to uczynić w takich miastach jak Madryt, Londyn, Manchester, Lizbona, Mediolan, Rzym, Paryż, Glasgow, Moskwa, Kijów, Leverkusen czy Brema.

Kolejnym wyzwaniem dla Messiego jest pokonanie legendarnego bramkarza Gianluigiego Buffona. Argentyńczyk mierzył się z nim w finale Ligi Mistrzów w Berlinie. Barcelona wygrała z Juventusem i sięgnęła po trofeum, ale do siatki trafiali Ivan Rakitić, Luis Suárez i Neymar. Kilka miesięcy po tym finale Buffon, któremu Messi nie strzelił bramki także na szczeblu reprezentacji narodowych, spotkał się z Leo i dotknął jego twarzy, tłumacząc: „chciałem sprawdzić, czy jest człowiekiem, czy kosmitą”. Zdobyty gol i dobry wynik Barcelony w Turynie z pewnością poprawiłyby nastrój argentyńskiemu geniuszowi.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze