Barcelona będzie dziś obserwować francuskie tridente na Saint-Denis

Dariusz Maruszczak

28 marca 2017, 11:43

Sport

28 komentarzy

Barcelona zwraca baczną uwagę na towarzyski mecz pomiędzy Francją i Hiszpanią na Stade de France. Nie dlatego, że wynik jest szczególnie istotny, ani w kontekście możliwego występu pięciu piłkarzy Barçy, ale przede wszystkim ze względu na mnogość talentów w zespole gospodarzy. Szczególnej obserwacji zostanie poddanych trzech zawodników, którymi interesuje się kataloński klub.

Chodzi o Kyliana Mbappe, Corentina Tolisso i Thomasa Lemara, którzy należą do największych talentów francuskiej piłki w ostatnim czasie. Robert Fernández będzie obserwować to spotkanie dwóch czołowych europejskich drużyn właśnie pod kątem gry tych trzech zawodników.

Najwięcej mówi się ostatnio o Mbappe. Po sobotnim debiucie w meczu z Luksemburgiem (rozegrał 12 minut) otrzyma on dziś kolejną szansę na pokazanie swoich możliwości. Najwięksi francuscy optymiści sytuują jego potencjał na poziomie Leo Messiego i Cristiano Ronaldo, chociaż najczęściej pojawia się porównanie z innym piłkarzem, który wcześniej występował w Monaco i Barcelonie. Chodzi rzecz jasna o Thierry’ego Henry'ego, ze względu na jego łatwość zdobywania goli i wszechstronność w ataku.

W ostatnich tygodniach doszło do prawdziwej eksplozji talentu Mbappe, co zbiegło się w czasie z wyeliminowaniem Manchesteru City przez Monaco w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Wartość 18-latka bardzo wzrosła w tym okresie. Drużyna z Księstwa nie sprzeda Mbappe za mniej niż 60 milionów euro, chociaż niektóre źródła podają, że cena może wynieść nawet 100 milionów. Największe europejskie kluby bardzo uważnie obserwują zawodnika Monaco. Real Madryt, Manchester United i Barça mają latem rywalizować ze sobą o jego sprowadzenie.

Thomas Lemar jest kolejnym utalentowanym zawodnikiem Monaco, który zwrócił uwagę szerszej publiczności. Ma 21 lat i potrafi atakować zarówno skrzydłem, gdzie może wykorzystać swoją szybkość, jak i środkiem boiska. Jego dorobek jedenastu zdobytych bramek jest nie do pogardzenia, a warto dodać, że dołożył do tego jeszcze dziesięć asyst.

Ubiegłego lata Atlético Madryt oferowało za Lemara 26 milionów euro, ale nie doszło do porozumienia pomiędzy klubami, więc piłkarz kontynuuje karierę w Monaco. W tym sezonie do grona zainteresowanych wychowankiem Caen dołączyły Liverpool i Chelsea. We Francji zakłada się, że Lemar w końcu zdetronizuje na lewym skrzydle Dimtri Payeta i stanie się podstawowym zawodnikiem reprezentacji.

Z kolei Tolisso jest środkowym pomocnikiem, ale może występować również na prawej obronie lub na pozycji ofensywnego pomocnika. W tym sezonie strzelił jedenaście goli dla Olympique'u Lyon, ale jeszcze nie było mu dane zadebiutować w reprezentacji Francji. W dzisiejszym meczu z Hiszpanią 22-latek może zaliczyć swój pierwszy występ w kadrze pod wodzą Didiera Deschampsa.

Latem ubiegłego roku Tolisso otrzymał propozycję przejścia do Napoli, ale nie zdecydował się na transfer do włoskiego zespołu. Teraz najbardziej zainteresowany jest nim Juventus, a cena za Francuza oscyluje wokół 30 milionów euro. Barcelona zdaje sobie sprawę, ile trzeba będzie przeznaczyć na sprowadzenie Tolisso i jaki klub będzie jej ewentualnym rywalem w walce o kupno pomocnika.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze