Bramkarz Valencii Diego Alves w wywiadzie dla Sportium wypowiedział się na temat najbliższego rywala swojej drużyny.
Barça bardziej zależna od Messiego niż wcześniej?
– Nie, ja myślę, że jest tak samo. Messi zawsze jest zawodnikiem robiącym różnicę w meczu, ważnym graczem dla Barçy. Wszyscy zawodnicy grają na takim właśnie poziomie, bo Messi im pomaga. Leo jest też faworyzowany przez kolegów, którzy mu pomagają. To wszystko się ze sobą wiąże i sprawia, że ta drużyna jest taka, jaką ją znamy.
MSN
– Cała trójka jest straszna, dobrze ich znamy. To drapieżnicy, którzy strzelają wiele bramek, kreują akcje i stwarzają okazje. Przy nich zawsze trzeba uważać, ale to trzej najwięksi drapieżnicy, jakich poznałem.
Który gracz Barçy powinien podejść do jedenastki?
– Lepiej żeby ich nie było, tak by było najlepiej. Jesteśmy drużyną, przeciwko której podyktowano najwięcej jedenastek, ale cóż, nigdy nikogo nie desygnowałem do strzelania. Więc lepiej żeby nie było karnych, a jeśli będą, niech strzela ktokolwiek.
Specjalista od jedenastek
– Myślę, że w ciągu mojej kariery to pytanie pojawiało się najczęściej. To moje określenie. Nigdy nie starałem się o bycie specjalistą od rzutów karnych, ale cóż, zawsze staramy się poprawiać swoje statystyki… Ciężko jest bronić karne, szczególnie, gdy do piłki podchodzą Cristiano, Messi, zawodnicy klasy światowej. A kiedy dwukrotnie powstrzymuje się tego samego piłkarza, to przykuwa dużą uwagę. Ja zawsze mówię, że to wojna psychologiczna, trzeba starać się zachować spokój, skupić się i mi to wychodzi dobrze. To coś naturalnego.
Powtórzenie zwycięstwa z zeszłego roku
– Zwycięstwa na Camp Nou są zawsze nieoczekiwane. Bardzo ciężko jest tam wygrać, to bardzo trudny teren, ale cóż, nie planujemy tego w tej chwili, bo kiedy tego nie planowaliśmy, to udawało nam się zwyciężyć. Ja myślę, że w futbolu chodzi o zwycięstwa, gramy jedenastu na jedenastu, wszystko zależy od danej chwili. Mieliśmy szczęście wygrać dwa razy na tym bardzo trudnym terenie. Zawsze gramy o zwycięstwo, więc kiedy przydarza się mecz na Camp Nou, jedziemy tam, aby wygrać.
Neymar
– Znam Neymara, jestem jego przyjacielem. Lubię jego styl gry, ponieważ on zawsze taki był, lubił dryblować… Lubi być przy piłce. Ja myślę, że na Barçę trzeba patrzeć przez pryzmat drużyny. Kiedy bramkarz gra krótką pilkę, jeden z zawodników pokazuje sę do gry, podaje… Wiele czynników sprawia, że Barça gra tak, jak wszyscy wiemy. To gra pozycyjna, wertykalna sprawia, że Barça jest, jaka jest.
Komentarze (5)