Dzięki zwycięstwu w dwumeczu z Atlético FC Barcelona awansowała do finału Pucharu Króla po raz czwarty z rzędu. To najlepsze osiągnięcie katalońskiego klubu w tych rozgrywkach od ponad pół wieku.
Ostatnim razem Barça grała w czterech kolejnych finałach Pucharu Króla w latach 1951-54 (trzy zwycięstwa i porażka z Valencią). Później takim osiągnięciem mógł pochwalić się również Real Saragossa (cztery finały z rzędu w latach 1963-66, dwa wygrane i dwa przegrane). Z kolei wcześniej tego samego dokonały Athletic (1930-33) i Real Madryt (1905-08), z tym że warto zaznaczyć, że oba te zespoły wygrały wszystkie cztery finały.
Luis Enrique ma fenomenalne statystyki w Pucharze Króla jako trener Barçy. Asturyjczyk wygrał dwie poprzednie edycje Copa del Rey, a teraz stanie przed szansą na trzeci kolejny triumf. W ostatnich latach Barcelona nie ma sobie równych w krajowym pucharze – po pokonaniu w dwumeczu Atlético awansowała do siódmego finału na przestrzeni dziewięciu sezonów. Warto dodać, że przedtem Katalończycy nie byli w stanie dotrzeć do decydującego starcia w Copa del Rey przez aż jedenaście lat (1998-2009).
Na koniec warto zaznaczyć, że w maju tego roku Barcelona rozegra 40. finał Pucharu Króla w swojej historii. Żaden inny zespół nie brał udziału w tylu finałach Copa del Rey. Dzięki wyeliminowaniu Atlético Barça wyprzedziła Real Madryt (39 finałów).
Komentarze (7)