Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Błaganie o Hawk-Eye” – Mundo Deportivo pisze, że nieuznana bramka Barçy zwraca uwagę na potrzebę wdrożenia nowych technologii do futbolu. Wszystkie obszary hiszpańskiego futbolu domagają się używania wideoweryfikacji, jednak nie ma zgodności co do systemu, który miałby być użyty. Ponadto dziennik pisze, że mecz z Atlético poprowadzi kolejny kontrowersyjny sędzia – de Burgos Bengoetxea, Iniesta wciąż leczy uraz i nie trenował z drużyną, a osłabione Atléti trenowało ustawienie z Carrasco i Griezmannem. Widzimy również wzmiankę o gwizdach na Santiago Bernabéu, które najbardziej dotyczą Danilo, Benzemy i Cristiano Ronaldo.

W dzisiejszym wydaniu Sportu przeczytamy o następstwach błędu sędziowskiego z meczu Barcelony. Szef sędziów FIFA Pierluigi Collina poprosił Villara o wyjaśnienia w związku z ostatnimi skandalami, a Hernández Hernández musiał tłumaczyć się z pomyłki przed dyrektorem Komitetu Technicznego Arbitrów. Konsekwencje owego błędu poniesie asystent głównego arbitra, który przez kilka tygodni nie będzie sędziował meczów. Według Sportu niektórzy sędziowie boją się prowadzić meczów Barçy, z kolei zawodnicy Blaugrany mają pretensje, że klub nie broni ich w walce z arbitrami. Barcelona ma poprosić Komitet Rozgrywek, aby z urzędu stosował technologię. Ponadto na okładce widzimy, że Katalończycy nie przegrywają, jeśli Luis Suárez zdobywa bramkę, a w Realu Madryt dużym zmartwieniem jest spadek formy Cristiano.

Głównym bohaterem dzisiejszej okładki Marki jest Kovacić, z którego Real jest bardzo zadowolony. Zidane nie zgodził się latem na jego odejście, a teraz trener chce, by grał jeszcze bardziej ofensywnie. Na samym dole widzimy wzmiankę o meczu Las Palmas z Valencią („remontada… a dziś przyjeżdża Jesé”). Dziennik pisze też o Simeone, który straszy Barçę – w starciach z Cholo Katalończycy przegrali już trzy tytuły. Marca twierdzi również, że według ankiety przeprowadzonej przez Barcelonę kibice „przechodzą obojętnie obok nowej umowy Messiego”. Nie zabrakło wzmianki o testowym wprowadzeniu wideoweryfikacji w Hiszpanii.

AS donosi, że Llorente i Vallejo wrócą do Realu Madryt i będą pierwszymi wzmocnieniami przed nowym sezonem. Pomocnik stał się liderem Alavés, natomiast stoper jest pewnym punktem Eintrachtu. Ten pierwszy będzie pełnił rolę zmiennika Casemiro, a drugi uzupełni skład po odejściu Pepe. Na okładce widzimy też wypowiedź Tebasa, który zapowiada wprowadzenie wideoweryfikacji w 2018 roku. Prezes ligi odrzuca jednak możliwość stosowania Hawk-Eye, gdyż to rozwiązanie jest drogie. Ponadto czytamy, że Atlético mobilizuje kibiców do zapełnienia stadionu w meczu z Barçą, a Valencia wraca do złych nawyków („Las Palmas odrobiło straty po czerwonej kartce dla Munira”).
Komentarze (43)