Przyszłość Seunga-Woo Lee oddala się od Camp Nou

Dariusz Maruszczak

4 stycznia 2017, 15:00

Sport

19 komentarzy

Najbliższa przyszłość Seunga-Woo Lee może nie być związana z Camp Nou, a z Bundesligą lub Eredivisie. Koreański napastnik juvenilu A na mocy swojego kontraktu z Barceloną ma zagwarantowane miejsce w zespole rezerw na przyszły sezon. Jednak środowisko zawodnika, widząc, jak rozwija się sytuacja w obecnych rozgrywkach, zaczyna myśleć, że najlepsze dla Lee byłoby odejście z klubu na zasadzie wypożyczenia.

Lee, który w ten piątek skończy 19 lat, zdaje sobie sprawę, że jego postęp wyhamował. W swoim kraju jest już ikoną i od dłuższego czasu skupia na sobie wielką uwagę. Jednak negatywną częścią medialnego boomu na zawodnika są wysokie oczekiwania, którym Koreańczyk nie jest w stanie obecnie sprostać.

Nie ma wątpliwości, że Lee stanął w miejscu. Nie jest podstawowym piłkarzem juvenilu A, a w najważniejszych spotkaniach Ligi Młodzieżowej UEFA z Manchesterem City pojawiał się na boisku jedynie z ławki rezerwowych. Sprawy nie układają się dobrze dla napastnika, który podczas pojedynku z Cornellą nie potrafił ukryć swojej frustracji, wskutek czego został wyrzucony z boiska.

Koreańczyk wciąż płaci rachunek za trzy lata bez możliwości gry w wyniku sankcji nałożonych przez FIFA. Ma trudności podczas fizycznej rywalizacji z przeciwnikami. Ten problem może być jeszcze bardziej widoczny w Segunda B, podobnie jak w wyższej lidze, w przypadku awansu Barçy B. 

W tej sytuacji w otoczeniu piłkarza zaczyna się uważać, że najlepsze dla 18-latka będzie wypożyczenie w przyszłym roku do innego zespołu. Obecnie trudno zakładać, by Lee udało się częściej przebywać na boisku w drużynie rezerw, a nie można doprowadzić do sytuacji, w której zmarnowałby kolejny rok. Wśród ewentualnych miejsc, gdzie Koreańczyk mógłby trafić, wymienia się Niemcy lub Holandię, które są preferowane przez otoczenie zawodnika. Zarówno w Eredivisie, jak i w dolnych rejonach Bundesligi Lee mógłby otrzymać szanse na grę i mieć zapewniony rozwój na poziomie fizycznym.

Barcelona na razie chce być ostrożna w tej sprawie. W klubie uważa się, że jest za wcześnie, by myśleć o następnym sezonie, ale istnieje świadomość, że Lee nie rozwija się tak, jak oczekiwano. Klauzula odejścia w kontrakcie Koreańczyka wzrośnie z 3 do 12 milionów euro, jeśli Lee stanie się piłkarzem Barçy B. Blaugrana nie myśli o pozbyciu się 18-latka, ale zaczyna dostrzegać możliwość wypożyczenia jako najlepszą opcję dla jego rozwoju i wzrostu wartości rynkowej.

Sam Seung-Woo Lee jest powściągliwy w temacie odejścia z klubu. Jego marzeniem jest odnoszenie sukcesów w Barcelonie i piłkarz obawia się, że wypożyczenie do innej drużyny będzie bezpowrotne. To jednak dopiero połowa sezonu i możliwe, że do końca rozgrywek sytuacja Koreańczyka zmieni się o 180 stopni.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (19)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze