Bartomeu: Nie mam wątpliwości, że Messi przedłuży umowę

Łukasz Lewtak

20 grudnia 2016, 13:02

Mundo Deportivo

18 komentarzy

Josep Maria Bartomeu wziął udział w konferencji prasowej, podczas której podsumował to, co działo się w FC Barcelonie w 2016 roku.

Przedłużenie umowy Messiego: „Nie ma wątpliwości, że prędzej czy później będziemy mogli przedłużyć umowę z Messim. Mam nadzieję, że zakończy tu swoją karierę, a następnie pozostanie związany z klubem. Jest niewątpliwie najlepszym piłkarzem w historii i postaramy się, aby pozostał z nami. Jest culé i Katalończykiem, trudno myśleć o jego odejściu. Pozostało mu tyle lat gry, że nie sądzę, aby kłopoty podatkowe wpłynęły na jego przyszłość. Jest szczęśliwy w drużynie. W negocjacjach staramy się jednak zachować dyskrecję, ale nie mam wątpliwości, że Messi z nami pozostanie. Wystarczy popatrzeć na jego występ w meczu z Espanyolem – widać, że jest bardzo zmotywowany. Jordi Mestre powiedział, że chcemy przedłużyć umowę z Messim w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku, i jest to prawdą”.

Nowi sponsorzy: „Naszym celem jest to, aby klub stawał się coraz lepszy, a do tego potrzeba większych przychodów. Manel Arroyo i Jesús Calvo wykonują fantastyczną pracę. Jeśli chodzi o pensje, na pewno są dość wysokie, ale wszystko jest pod kontrolą. Jesteśmy na dobrej drodze do tego, aby w 2021 roku osiągnąć przychody na poziomie miliarda”.

Przedłużenie współpracy z Luisem Enrique: „Skupimy się na tym w kwietniu. Teraz najważniejsze są rozgrywki, ale oczywiście bardzo byśmy się cieszyli, gdyby Luis Enrique z nami został. To trener, jakiego chcemy, pomaga nam w kontynuowaniu zwycięskiego cyklu z ostatnich lat”.

Występ Messiego w meczu z Espanyolem: „Moim zdaniem Messi powinien co roku zdobywać Złotą Piłkę. Nie ma co do tego wątpliwości, kiedy słucha się, co inni o nim mówią. Nie trzeba sympatyzować z Barçą, aby podkreślać jego zasługi. Bez wątpienia jest numerem jeden”.

Estelady: „Jesteśmy bardzo zadowoleni z porozumienia z UEFA, która zobowiązała się zmienić przepisy. Bardzo dobrze współpracuje nam się z ludźmi z UEFA, przede wszystkim z nowym prezesem. Wycofamy odwołanie do TAS-u. Kibice będą mogli przychodzić na Camp Nou bez obawy, że zostanie otwarte nowe postępowanie dyscyplinarne. Nie będzie już problemu, kiedy ktoś przyniesie esteladę”.

Problemy podatkowe Realu Madryt: „Nie jest możliwe, aby wszyscy się mylili. Moim zdaniem trzeba wprowadzić zmiany. Np. sprawa Messiego nie miała sensu. Podpisał umowę w wieku 18 czy 19 lat i teraz go za to ściągają. Nie można karać piłkarzy w takich sytuacjach, to całkowicie niesprawiedliwe. Kryteria się zmieniają, a powinny być takie same dla wszystkich”.

Pierwsza sprawa Neymara: „W latach 2011-12 były pewne nieprawidłowości. Przyznaliśmy to i zdecydowaliśmy się zawrzeć ugodę i zapłacić 5,5 miliona euro. Ta sprawa jest już zamknięta. Druga sprawa jest inna, DIS podważa zasadność naszych płatności na rzecz Santosu i rodziny Neymara, które były pensją zawodnika, co już ustalono. Tutaj nie będzie żadnej ugody”.

Transfery zimą: „Zawsze jesteśmy otwarci na różne opcje, jednak zarząd nie otrzymał jeszcze żadnej prośby o transfer”.

Złagodzenie sankcji transferowej dla Realu Madryt: „Porozmawiamy z nimi i z prawnikami, ponieważ Real reprezentowali ci sami prawnicy co nas. Dowiemy się, czy były jakieś różnice w obu przypadkach”.

Odejście Aleixa Vidala: „To zawodnik, który zasługuje na nasz pełny szacunek. Zawsze, kiedy pojawiał się na boisku, grał dobrze. Nie rozważamy jego odejścia, podobnie jak odejścia jakiegokolwiek innego piłkarza”.

Espai Barça: „Bez wątpienia to nasz wielki projekt. Zrobiliśmy referendum i projekt został poparty przez zdecydowaną większość socios. Prowadzimy rozmowy z Ratuszem i jesteśmy optymistami. Na czerwiec 2017 mamy już pozwolenie na budowę nowego Mini Estadi. Wykonujemy właściwe kroki”.

Superliga Europejska: „W latach 2018-2021 mogą zostać wprowadzone pewne ulepszenia w Lidze Mistrzów, która się zmieni i będzie o wiele bardziej atrakcyjna. Dlatego też na chwilę obecną jesteśmy zadowoleni”.

Praca Roberta Fernándeza: „Trudno wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie Barçy. Nowi zawodnicy poprzez swoją pracę muszą stopniowo adaptować się w drużynie. Są jeszcze bardzo młodzi”.

Przedłużenie umowy Rakiticia: „Sztab szkoleniowy chce, aby pozostał w zespole. Musimy się tym zająć, podobnie jak przedłużeniem umów ter Stegena czy Iniesty”.

Espai d’Animació: „Prosimy o właściwe zachowanie i szacunek dla przeciwnika, ale oprócz tych konkretnych aspektów kibice zasiadający w tym sektorze wykonują wspaniałą pracę. Piłkarze są zadowoleni. Zachowanie pojedynczych osób nie może wpływać na ocenę pracy całej grupy”.

Możliwe zmiany w kadrze: „Nie planujemy ani wzmocnień, ani odejść. Robert Fernández podróżuje po świecie, aby mieć bieżące raporty na wypadek, gdyby chciał sprowadzić do drużyny nowego zawodnika”.

Susana Monje: „Bardzo żałujemy, że odeszła, ponieważ wykonywała wspaniałą pracę. W najbliższych miesiącach podamy nazwisko jej następcy”.

Wiarygodność finansowa klubu: „Nie ma z tym żadnego problemu. Projekt Espai Barça niemal w połowie może zostać sfinansowany z przychodów z naming rights”.

Ogólne podsumowanie roku: „Historycznie Barça zawsze miała problemy prawne. My chcemy skupić się na sporcie, nie chcemy kolejnych spraw”.

Katar: „Nie myśleliśmy o tym, aby Qatar Airways zostało sponsorem tytularnym stadionu. Chcieliśmy, aby zostało naszą oficjalną linią lotniczą. Relacje między nami są dobre i dobrze by było kontynuować tę współpracę”.

Transfer Neymara: „W świecie futbolu piłkarze grają tam, gdzie chcą, a Neymar zdecydował się na przejście do Barçy. Nikt go do tego nie zmuszał, to była jego osobista decyzja. Dlatego uważam, że druga sprawa Neymara jest bezsensowna”.

Koszt transferu Neymara: „Na początku było to 57,1 mln, ale jeśli odejmiemy 40 mln dla ojca Neymara, zostaje 17,1 mln, do których trzeba dodać 5,5 mln grzywny i 2 mln za znalezienie się w gronie finalistów Złotej Piłki. Razem więc jest to 24,6 mln euro”.

Hołd dla Dream Teamu: „Pracujemy nad tym. Musiałoby to mieć miejsce pod koniec sezonu, bo wielu piłkarzy Dream Teamu pracuje teraz w roli trenera”.

Hołd dla Johana Cruyffa: „To bardzo dotkliwa strata, podobnie jak śmierć Manela Vicha. Cruyff był fundamentalny dla zrozumienia, czym jest obecnie Barca. Rodzina już otrzymała propozycję klubu dotyczącą upamiętnienia Johana Cruyffa. To ona musi wyrazić zgodę na wszystko”.

Przyczyna dymisji Sandro Rosella: „Wydał komunikat i podał jako przyczynę sprawy osobiste. Trzeba to uszanować. Nie będę już nic dodawał. Ja również kiedyś odejdę”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze