Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Go Messi!”, pisze Mundo Deportivo. „Leo, Pichichi Ligi Mistrzów, wraca do drużyny po niedyspozycji w meczu z Málagą. Luis Suárez również wraca do składu, podobnie jak Piqué, który otrzymał uderzenie w stopę”. Na górze czytamy o porażce Sevilli w dziesiątkę oraz o tym, że „Los Blancos awansują, ale tracą Bale’a – nie wiadomo, czy Walijczyk zagra w El Clásico po tym, jak doznał kontuzji kostki w Lizbonie”. MD pisze także o odrzuceniu przez sąd odwołania Laporty w pierwszej sprawie Neymara – Barça nie musi obawiać się już o losy porozumienia z prokuraturą.

„Straszą”, pisze Sport. „Powrót Messiego i Suáreza ponownie uzbraja Barçę w kluczowym meczu Ligi Mistrzów. Barça chce zakwalifikować się do 1/8 finału na stadionie z historią”, czytamy. Poza tym dowiemy się, że „Benzema decyduje, a Bale doznaje kontuzji”, „Sevilla komplikuje sobie życie” przez porażkę u siebie z Juventusem 1:3, a Borussia Dortmund urządza „historyczną goleadę”.

Marca podkreśla, że Real nie przegrał już od 30 oficjalnych meczów. Gol Benzemy w 87. minucie spotkania ze Sportingiem sprawił, że Królewscy awansowali do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Francuz naprawił pomyłkę Coentrão przy rzucie karnym na 1:1. Los Blancos zagrają o pozycję lidera grupy u siebie z Borussią. Czytamy również o nowym rekordzie bramkowym w Lidze Mistrzów (Borussia – Legia 8:4), Sevilli, która zagra o wszystko w Lyonie, powrocie tridente, które ma zapewnić Barçy awans, umiarkowanych rotacjach Simeone w meczu z PSV oraz UEFA, która zastanawia się, jak pozywać kluby za wydarzenia poza stadionami.

AS pisze, że Benzema uratował Real po absurdalnym zachowaniu Coentrão przy rzucie karnym. Real jest już w 1/8 finału Ligi Mistrzów, jednak kontuzji doznał Bale. Królewscy zagrają o pierwsze miejsce w grupie 7 grudnia u siebie z Borussią. Czytamy również, że PSV sprawdzi, czy Atlético jest w kryzysie („Simeone dokona zmian: Gaitan i Gimenez w pierwszym składzie”), Juventus komplikuje Sevilli wyjście z grupy („kluczowe było wykluczenie Mudo Vázqueza w 35. minucie; wyrzucony także Sampaoli”), a Barça wyjdzie na mecz z Celtikiem w najsilniejszym składzie.
Komentarze (29)