Barça wraca do rywalizacji ligowej z pewnymi wątpliwościami Luisa Enrique odnośnie wyjściowego składu na mecz z Granadą. Powodem są liczne kontuzje w drużynie i zbliżający się pojedynek z Manchesterem City w Lidze Mistrzów.
W ostatnim spotkaniu o Superpuchar Katalonii urazu doznał Jérémy Mathieu. Francuz dołączył do Jordiego Alby, Gerarda Piqué, Aleixa Vidala i Andrésa Iniesty na liście kontuzjowanych. Ponadto w starciu z Espanyolem na drobne dolegliwości narzekał Arda Turan.
Wygląda więc na to, że Luis Enrique nie będzie miał zbyt dużego pola manewru w ustalaniu składu na spotkanie z Granadą. A trener Barcelony musi mieć na uwadze, że już we wtorek jego drużynę czeka ciężki wyjazdowy mecz z Manchesterem City.
Pewne miejsce w bramce Barçy ma Marc-André ter Stegen, zwłaszcza że Jordi Masip zagrał w starciu o Superpuchar Katalonii, a Jasper Cillessen dopiero wraca do treningów po kontuzji. Z Granadą na prawej obronie wystąpi Sergi Roberto, zdecydowany zwycięzca rywalizacji z Aleixem Vidalem. Na przeciwległej stronie boiska zagra Lucas Digne, który zastępował już Jordiego Albę w pojedynkach z Manchesterem City i Valencią. Środek defensywy będzie złożony z Javiera Mascherano i Samuela Umtitiego, którzy muszą się ze sobą zgrać pod nieobecność Gerarda Piqué. Obu tych zawodników cechuje szybkość i zdecydowanie, mają także niezbędne umiejętności, aby móc odpowiednio wyprowadzać piłkę.
Luis Enrique nie ma praktycznie żadnego pola manewru w linii defensywnej i oczekuje powrotu Alby i Piqué. W ostatnim treningu Barcelony uczestniczyli zawodnicy rezerw Nili i Marlon, którzy mają duże szanse, by znaleźć się w kadrze na spotkanie z Granadą.
Dużym problemem jest także absencja Iniesty. Kapitan Barçy odgrywa istotną rolę w grze drużynowej i rozegraniu piłki. W jego przypadku Lucho ma jednak do dyspozycji kilku ewentualnych zastępców. W linii pomocy powinni jak zwykle znaleźć się Sergio Busquets i Ivan Rakitić, choć trener Barcelony może dać odpocząć któremuś z nich w obliczu zbliżającego się starcia z Manchesterem City. W tej sytuacji w podstawowym składzie mogą wspólnie wystąpić Andre Gomes i Denis Suárez, którzy w środku tygodnia grali od pierwszej minuty z Espanyolem.
W drugiej linii może zagrać również Arda Turan, choć w jego przypadku wiele będzie zależało od przezwyciężenia problemów z kostką. Turek podobnie jak Rafinha w pełni wykorzystuje szanse, które otrzymuje w tym sezonie od Luisa Enrique. Brazylijczyk ma z kolei problem z żebrami i mimo że trenował ostatnio z pierwszym zespołem, nie wiadomo, czy będzie do dyspozycji trenera na najbliższe spotkanie.
Luis Enrique najmniejszy dylemat ma w linii ataku. W meczu z Granadą od początku powinno wystąpić tridente MSN w drugą rocznicę wspólnej gry. Prawdopodobnie kogoś z trójki Messi, Suárez, Neymar zastąpi w drugiej połowie Paco Alcácer, o ile wynik spotkania będzie korzystny.
Komentarze (35)