Jak informuje Catalunya Radio, jeśli Claudio Bravo odejdzie do Manchesteru City, jego następcą zostanie bramkarz Valencii Diego Alves.
Transfer 31-letniego Brazylijczyka ma być połączony z operacją związaną ze sprowadzeniem Paco Alcácera, do której włączeni zostaną także piłkarze pierwszej drużyny Barcelony Sergi Samper i Munir El Haddadi. Blaugrana ma zapewnić sobie możliwość wykupienia swoich wychowanków, jeśli zajdzie taka potrzeba. Z transakcją, która ma być dopięta do sobotniego spotkania z Betisem, jest więc powiązanych łącznie czterech graczy.
Diego Alves miałby kosztować 10 milionów euro i przybyć na Camp Nou jako zmiennik ter Stegena, który zacząłby odgrywać rolę pierwszego bramkarza. Przy takim obrocie spraw Niemiec wreszcie doczekałby się pewnego miejsca w składzie po dwóch latach występowania głównie w rozgrywkach pucharowych. Środki na bramkarza Valencii znalazłyby się z transferu Bravo do Manchesteru City, wartego około 20 milionów euro.
W ciągu najbliższych godzin może więc dojść do wielu zmian w zespole Barcelony. Ten tydzień będzie bardzo gorący dla dyrekcji sportowej, która ma przeprowadzić powyżysze transakcje. W przypadku ich dopięcia jedynym zawodnikiem niepewnym swojej przyszłości byłby Douglas, który odrzucił wcześniej ofertę Cruzeiro.
Komentarze (75)