Diego Alves czeka na Barçę

Julia Cicha

4 sierpnia 2016, 17:30

Sport

16 komentarzy

Diego Alves oczekuje na wiadomości z Barcelony, jednak nie będzie czekał zbyt długo. Barça zainteresowała się bramkarzem niemal miesiąc temu i chciałaby sprowadzić go w wypadku odejścia któregoś z jej obecnych golkiperów.

Jeśli Claudio Bravo zdecyduje się zmienić klub, Barcelona postara się o transfer Alvesa, ponieważ jest on doświadczonym zawodnikiem, który od lat gra w lidze hiszpańskiej. Brazylijczyk wie jednak, że nie jest to pewna propozycja, i rozważa pozostałe oferty, jakie otrzymuje.

Diego Alves rozmawiał z Valencią pod koniec ubiegłego sezonu i klub poinformował go, że może odejść. Nie z powodów sportowych, ponieważ chodzi o piłkarza podstawowego składu, lecz ze względu na jego pensję. Alves to zrozumiał i zaczął szukać nowego klubu, jednak w pewnym momencie zawiesił wszystkie negocjacje w oczekiwaniu na Barçę.

Sytuacja w bramce Katalończyków jest niepewna. Ter Stegen chce odejść, jeśli nie będzie pierwszym golkiperem, tak samo Claudio Bravo, jednak on nie powiedział tego wprost. Wygląda to na sytuację bez wyjścia i możliwe, że Barcelona będzie zmuszona sprzedać jednego z bramkarzy. Wtedy właśnie potrzebowałaby Diego Alvesa.

Mimo wszystko Brazylijczyk nie może być niczego pewny. Poza tym otrzymuje oferty z innych drużyn, m.in. z Evertonu. Propozycja angielskiej ekipy jest naprawdę dobra, jednak nic jeszcze nie postanowiono. Zbliża się moment, w którym zawodnik bedzie musiał podjąć decyzję, bez względu na to, że potencjalny transfer do Barçy jest kuszący.

Obecnie bramkarz dołączył już do kolegów z Valencii i trenuje, by walczyć o miejsce w pierwszym składzie. Wie, że jeśli nie odejdzie, będzie musiał napracować się, by dostać szansę na boisku. W takim wypadku Valencia mogłaby spróbować sprzedać innego ze swoich bramkarzy.

Diego Alves zrezygnował z udziału w igrzyskach olimpijskich i nie ukrywa, że chciałby dalej grać w Hiszpanii. Brazylijczyk ma przewagę nad innymi bramkarzami, którzy mogliby trafić do Barcelony, ponieważ jego kandydatura była już rozważana dwa lata temu. Wtedy ostatecznie postawiono na Claudio Bravo. Jeśli Chilijczyk odejdzie, Barça spróbuje pozyskać Alvesa. Pozostaje tylko liczyć, że wcześniej nie podpisze on umowy z innym klubem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze