Xavi Hernández spotkał się dzisiaj z młodzieżą biorącą udział w organizowanym przez niego obozie.
Były kapitan Barçy odpowiedział na pytania o jego obecny klub Al-Sadd oraz treningi. Jedno z dzieci zapytało, czy Xavi planuje w przyszłości zostać trenerem FC Barcelony. Hiszpan odpowiedział: – to daleka przyszłość, zobaczymy. Obecnie zaczynam uczyć się, by być trenerem.
Zapytany o Denisa Suáreza, przyznał, że pamięta go z czasów, gdy trenował w szkółce. Xavi bardzo lubi młodego zawodnika i "ucieszyłby się, gdyby otrzymał on koszulkę z numerem 6".
Pomocnik odniósł się również do problemów Leo Messiego, któremu życzył, by "wszystko rozwiązało się jak najszybciej". Równocześnie zapewnił, że Argentyńczyk "wciąż pozostaje numerem jeden na świecie".
– Leo ma kontrakt z Barçą i uważam, że jest tu szczęśliwy. Trzeba jednak szanować jego decyzję, chociaż nie uważam, by chciał odejść. Nawet problemy z prawem tego nie zmienią, ma je od lat i wciąż gra świetnie. Jestem pewny, że nie miał nic wspólnego z przestępstwami podatkowymi. To kwestia, która dotyczy jego doradców i środowiska. Życzę mu wszystkiego, co najlepsze – dodał Xavi.
Zapytany o faworyta trwających mistrzostw Europy, odparł, że "wygra drużyna, która wyjdzie zwycięsko z półfinałowego pojedynku Niemcy – Francja".
Były piłkarz Barçy spędza obecnie ostatnie dni wakacji na organizowanym przez niego obozie. To już 18. edycja tego wydarzenia. – Z tymi chłopcami przeżywam dobre chwile. To moje życie, robiłem to od małego wraz z moją rodziną. Taki jest cel tego obozu. Chcę, żeby ci chłopcy wyjechali stąd szczęśliwi – powiedział.
Xavi niedługo rozpocznie presezon z Al-Sadd, w którym "czuje się dobrze, cieszy się grą i rywalizacją".
Komentarze (20)