Leo Messi zawsze pragnie grać, niezależnie od tego, czy występy dotyczą FC Barcelony, czy reprezentacji Argentyny. Natomiast jeżeli sprawa dotyczy kontuzji, Argentyńczyk musi sam podjąć decyzję, czy jest już w stanie wziąć udział w spotkaniu. Przed najbliższym starciem przeciwko Chile nie będzie wyjątku i to Leo zadecyduje, czy ostatecznie pojawi się na boisku.
Gerardo Martino ufa w 100% swojej największej gwieździe, która zadecyduje o swoim występie przeciwko Chilijczykom. Szkoleniowiec Argentyny wie, że Leo podejmie decyzję, mając na uwadze ryzyko, jakie niesie za sobą forsowanie tempa i zbyt wczesny powrót na boisko.
Trener Albicelestes uważa, że lepszym scenariuszem byłby odpoczynek Messiego w pierwszym meczu na Copa América. Mimo to obaj panowie odbędą dzisiaj rozmowę, a Leo poinformuje o swoich odczuciach. Jak dowiedział się kataloński Sport, gracz Barçy najprawdopodobniej zasiądzie na ławce rezerwowych, a w jego miejsce na boisku pojawi się Nicolas Gaitan, jednak gdy mówimy o Messim, niczego nie można być pewnym, dlatego jeśli Argentyńczyk wstanie w poniedziałek rano i powie, że jest gotowy do gry, wtedy wystąpi w meczu z Chile.
Przypomnijmy, że 27 maja podczas towarzyskiego meczu z Hondurasem Messi doznał kontuzji pleców. Obszar, w którym pojawia się ból, jest dosyć rozległy, co uniemożliwia zawodnikowi rozwijanie prędkości oraz wykonywanie skrętów czy wyskoków. Na ostatnim treningu Leo trenował w odosobnieniu, a na jego twarzy można było zauważyć grymasy spowodowane bólem. Mimo to napastnik Barçy wykonywał ćwiczenia z piłką oraz starał się skręcać tułów. Ostatecznie decyzja o występie będzie należała do Messiego.
Komentarze (13)