Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Cholo, myślę o tobie” – dziś na San Siro rozstrzygnie się, czy Atlético po raz pierwszy wygra Ligę Mistrzów, czy też Real Madryt zdobędzie swój jedenasty puchar. Mundo Deportivo pisze, że kibice Barcelony na jeden dzień staną się fanami Atléti. Ponadto czytamy o przedłużeniu kontraktu z Busquetsem do 2021 roku i o „prześladowaniu” Neymara przez PSG. Przedstawiciele paryskiego klubu udali się na Ibizę, aby postarać się przekonać Brazylijczyka do transferu. Na okładce widzimy również, że „Mou i Pep już są sąsiadami”. Portugalski trener podpisał trzyletni kontrakt z Manchesterem United.

Sport pisze, że albo Real Madryt zdobędzie jedenastą Ligę Mistrzów, albo w klubie zapanuje chaos. Oprócz tego widzimy informację o przedłużeniu kontraktu z Busquetsem do 2021 roku. Klauzula odstępnego będzie wynosić 200 milionów euro. Czytamy również, że klauzula w umowie Marca Bartry wynosi obecnie… 8 milionów euro. Ponadto Sport zapowiada swój wywiad z Puyolem: „Messi może grać do czterdziestki”.

„W twoim domu albo w moim” – Marca w ciekawy sposób przedstawia finał Ligi Mistrzów, prezentując składy obu drużyn w formie transparentów wywieszonych z balkonów madryckich mieszkań. „Świat się dziś zatrzymuje… a puchar Ligi Mistrzów przyjeżdża do Madrytu”, pisze dziennik.

„Chotisleague” – AS parafrazuje nazwę rozgrywek, nawiązując do madryckiego tańca ludowego. Mediolan rozstrzygnie dziś, kto rządzi w stolicy Hiszpanii i w Europie. Zidane przed tym meczem powiedział: „to, co trzeba robić, to biegać, biegać, biegać i biegać”. Z kolei Simeone przyznał: „podoba mi się ten ciężar 113 lat historii na moich plecach”.
Komentarze (48)