Po zakończeniu wczorajszego meczu na Calderón wywiadu udzielił bohater tego spotkania Antoine Griezmann, który swoimi dwoma trafieniami dał Atlético awans do ½ finału Ligi Mistrzów.
Wspaniała atmosfera na Calderón: W każdym meczu w domu kibice nas wspierają i popychają nas do rozgrywana takich spotkań. Ten mecz jest także dla nich.
Pierwszy gol: Saul dobrze mi podał. Dobrze na nich naciskaliśmy. Po zdobyciu bramki dobrze broniliśmy się z tyłu. Cały zespół wykonał ogromny wysiłek.
Agoniczna końcówka: Graliśmy przeciwko jednemu z najlepszych zespołów na świecie. Stawiliśmy mu czoła. Teraz jesteśmy wśród czterech najlepszych drużyn.
Drugi gol: Ter Stegen prawie wyciągnął piłkę, dotknął ją, ale szczęśliwie weszła i wszystkich to uszczęśliwiło.
Karny dla Barçy: Nie wiem, byłem na ławce rezerwowych, stamtąd nie widać dobrze.
Wielka praca całego zespołu: To normalne, że się cierpi. Byliśmy silni z tyłu. Wszyscy dobrze broniliśmy. Jestem dumny z tego zespołu.
Dokąd może zajść Atlético?: Nie wiem. Jak mówi nasz trener: „idziemy mecz po meczu”. Zobaczymy, dokąd zajdziemy.
Komentarze (17)