Sergi Roberto razem z Aritzem Adurizem pojawił się dziś na konferencji prasowej podczas pierwszego dnia zgrupowania reprezentacji Hiszpanii. Katalończyk wyraził radość z możliwości zadebiutowania w seniorskiej kadrze.
Pierwsze powołanie: „W zeszłym roku nie grałem zbyt dużo w Barcelonie, a w tym sezonie się to zmieniło. Dano mi szansę przyjechać na zgrupowanie reprezentacji i chcę jedynie pomóc w tym, w czym będę mógł”.
Uniwersalność: „Jestem do dyspozycji tam, gdzie będzie mnie potrzebował selekcjoner. Gdziekolwiek mnie nie poprosi, bym zagrał, będę gotowy”.
Mecze towarzyskie: „Trzeba je przygotować tak, jakby to były mecze mistrzostw Europy. Dać z siebie wszystko, aby dobrze zagrać”.
Odczucia: „Bycie tutaj jest spełnieniem marzeń. Grałem już w reprezentacjach juniorskich. Wszyscy piłkarze Barcelony mi pogratulowali i pomagają mi. Wyjaśnili mi, jak funkcjonuje kadra”.
Periscope: „Kibicom się to podoba, bo są bliżej zawodników. Piqué to robi i wydaje się to nam zabawne”.
Luis Enrique: „Jest głównym winowajcą tego, że mogłem zostać powołany do reprezentacji. Dał mi regularność i jestem bardzo wdzięczny mojemu trenerowi”.
Komentarze (39)