Barcelona jest nie do zatrzymania w wyścigu po tytuł najlepszej drużyny w Hiszpanii. Przewaga nad Atlético Madryt znów wrosła do 8, a nad Realem do 12 punktów. Dobrym dowodem świetnej postawy Barçy jest ustanowiony przez nią nowy rekord hiszpańskiego futbolu pod kątem rozegranych meczów bez porażki z rzędu. Duma Katalonii pobiła osiągnięcie Realu Madryt Leo Beenhakkera, które przetrwało aż 27 lat.
Barcelona robi postępy w osiąganiu celów wyznaczonych w sierpniu, rywalizując na każdym froncie z podobnym skutkiem jak w poprzednim sezonie. W lidze jest zdecydowanym liderem, w finale Pucharu Króla zmierzy się z Sevillą, jest także jedną nogą w ćwierćfinale Ligi Mistrzów po pokonaniu na Emirates Arsenalu 2:0.
Barça nie dała żadnych szans Rayo, zdobywając pierwszego gola po fatalnym błędzie bramkarza gospodarzy Juana Carlosa, który wypuścił piłkę po dośrodkowaniu wprost pod nogi Ivana Rakiticia. Chorwat tej szansy nie zmarnował, otwierając wynik spotkania. Już dwie minuty później Messi zdobył kolejną bramkę dla Barcelony. Wyrzucenie z boiska Diego Llorente i drugi gol Messiego zamknęły mecz. Honorowe trafienie Manucho nagrodziło Rayo za ofensywną postawę. Ostatecznie kolejne bramki zdobyli Messi i Arda Turan, ustalając wynik meczu na 5:1.
Ostatnia porażka Barcelony miała miejsce 3 października 2015 roku na Sánchez Pizjuán z Sevillą (2:1). Od tamtej pory zespół Enrique zanotował 29 zwycięstw i 6 remisów, zdobywając 107 goli przy 20 straconych.
Teraz przed Barceloną stoją kolejne cele. Już z Eibarem podopieczni Luisa Enrique będą mogli wyrównać osiągnięcie Milanu Arrigo Sacchiego, który nie przegrał 36 meczów z rzędu w sezonie 1990/1991. Na dalszym planie pozostaje Nottingham Forest z 40 spotkaniami bez porażki w sezonie 1977/1978, a także rekordziści z Juventusu, którzy w rozgrywkach 2011/2012 nie dali się pokonać w 42 kolejnych meczach.
Komentarze (20)