Nieobecność Gerarda Piqué w sobotnim meczu z Las Palmas ma swoje wytłumaczenie. GPS katalońskiego obrońcy wykazał, że w ostatnim czasie zawodnik był nadmiernie eksploatowany.
Barcelona od zeszłego sezonu stosuje system GPS podczas treningów pierwszego zespołu. Dzięki tej nowatorskiej metodzie sztab szkoleniowy może śledzić obciążenia zawodników. W ostatnich dniach system ten pomógł stwierdzić, że Gerard Piqué jest przemęczony, w związku z czym trener Luis Enrique postanowił oszczędzić podstawowego środkowego obrońcę w spotkaniu z Las Palmas. Szansę dostał za to Jérémy Mathieu.
Sztab szkoleniowy chce dokładnie śledzić każdy szczegół, który może mieć wpływ na spadek wydajności zespołu. Celem jest utrzymanie wysokiego poziomu na przestrzeni całego sezonu i dlatego konieczne jest właściwe zarządzanie czasem gry poszczególnych piłkarzy.
Komentarze (62)