Świetna passa Barçy B wynika z dobrej gry w obronie i ataku. Drużyna wygrała pięć spotkań z rzędu, w każdym z nich zachowując czyste konto. To pierwszy taki przypadek od sezonu 2004/05, kiedy to ekipę prowadził Pere Gratacos. Jednak wtedy były to cztery remisy 0:0 i jedno zwycięstwo 1:0. Tak więc obecne triumfy są jeszcze cenniejsze.
Na sukces pracuje cała drużyna, ale szczególne uznanie należy się bramkarzowi Ortoli i obrońcom. W ostatnich spotkaniach defensywa składała się z następujących zawodników: Palencia, Tarin, Gumbau i Moises. To oni zamurowali bramkę Ortoli, który pozostaje niepokonany od 502 minut. Jedną z przeprowadzonych ostatnio zmian było postawienie na Gumbau na środku obrony i Faliego jako cofniętego pomocnika. Swoją szansę na grę dostali Godswill, Costa i Juste, a Borja i Quinti wciąż czekają. Taki skład jednak nie będzie mógł wystąpić w następnej kolejce przeciwko Atlético Levante z powodu czerwonej kartki Tarina, którą ten otrzymał w meczu z Herculésem. Spowodowało to przesunięcie Faliego na pozycję stopera.
Ponadto Barça B jest piątą drużyną z najmniejszą liczbą straconych goli w swoich rozgrywkach. Wyprzedzają ją Lleida, Alcoyano, Reus i Herculés, które znajdują się też wyżej w tabeli i są już w fazie play-off. W sobotę ekipa z Barcelony spróbuje podtrzymać zwycięską passę w wyjazdowym spotkaniu z Atlético Levante. W pierwszym meczu między tymi zespołami padł bezbramkowy remis.
Komentarze (17)