Sergi Roberto w poprzednich sezonach pokazywał, że potrafi zaadaptować się do każdej wyznaczonej mu roli w środku pola. Obecnie poczynił jednak kolosalny postęp, jeśli chodzi o boiskową wszechstronność. Stał się prawdziwym dżokerem dla Luisa Enrique, zwiększając liczbę swoich występów dzięki umiejętności gry na różnych pozycjach. W zależności od sytuacji trener Barçy może wystawić go w dowolnym obszarze boiska.
Rola Roberto w Barcelonie wzrosła właśnie wtedy, kiedy objawił on swą uniwersalność. W przedsezonowych sparingach występował dużo na prawej obronie w obliczu kontuzji Douglasa i odpoczynku Daniego Alvesa po jego udziale w Copa América. W pierwszych spotkaniach sezonu, gdy drugi z Brazylijczyków również doznał urazu, Sergi musiał sprawdzić się na tej pozycji także w oficjalnych spotkaniach. Spisał się nadzwyczaj dobrze, występując jako obrońca w pięciu meczach ligowych i jednym w Lidze Mistrzów.
Po powrocie Alvesa Hiszpan powrócił do swojej naturalnej roli środkowego pomocnika. Tam też zajmował różne pozycje wyjściowe, mogąc występować zarówno bliżej lewej, jak i prawej strony. Niespodzianką było natomiast sprawdzenie go jako prawego skrzydłowego na Camp Nou w meczu Ligi Mistrzów z BATE Borysów. Kilka dni później Luis Enrique zaskoczył wszystkich jeszcze bardziej, wystawiając go na tej pozycji w spotkaniu z Realem Madryt w miejsce wracającego po kontuzji Leo Messiego. Roberto odpłacił za zaufanie doskonałą grą i asystą przy bramce otwierającej wynik meczu.
Pozycja defensywnego pomocnika nie była za to dla Sergiego Roberto niczym nowym. Już w poprzednim sezonie 23-latek kilkakrotnie spełniał tę rolę. Zarówno w trakcie meczów przedsezonowych, jak i w oficjalnych spotkaniach wypadał bez zarzutu i to w dwóch systemach. W pierwszym z nich, w spotkaniu z Granadą, zastąpił zmęczonego Sergio Busquetsa, natomiast z Espanyolem w Pucharze Króla był defensywnym pomocnikiem wraz z Ivanem Rakiticiem.
Najnowszym przykładem wszechstronności urodzonego w Reus pomocnika jest ostatni pojedynek z Bilbao, gdzie po zejściu z boiska Jordiego Alby musiał zastąpić go w roli lewego obrońcy. Dwadzieścia minut to niewielki materiał do analizy, ale i na tej pozycji Roberto nie zawiódł. Po tym meczu Luis Enrique pochwalił swojego podopiecznego, co wydaje się najlepszym podsumowaniem jego wszechstronności. - W takim zespole jak nasz on jest w stanie zagrać na każdej pozycji, może z wyjątkiem bramkarza. To nie jest zaskakujące. Oczywiście niezwykle trudną kwestią jest grać dobrze na wszystkich pozycjach, ale Roberto to czyni - podkreślił Luis Enrique.
Od rozpoczęcia sezonu Sergi Roberto rozegrał 25 spotkań, przebywając na murawie przez 1666 minut. Zdobył jednego gola i zanotował cztery asysty. Występował na siedmiu różnych pozycjach od obrony do ataku.
Komentarze (94)