Gracze Barcelony mają doskonałe relacje z Luisem Enrique, co wyraża się nie tylko w wynikach zespołu, ale także w rezultatach głosowania na najlepszego trenera roku, w którym zwyciężył szkoleniowiec Blaugrany.
Messi, Neymar i Arda Turan jako kapitanowie reprezentacji narodowych umieścili Enrique na pierwszej pozycji na swoich listach. Natomiast kapitan Chile Claudio Bravo nie wziął udziału w głosowaniu.
Wybór Leo Messiego pokazuje, że to, co działo się w styczniu poprzedniego roku, gdy Argentyńczyk usiadł na ławce na Anoeta, odeszło już w niepamięć. Spekulowano, że największa gwiazda i trener w ogóle ze sobą nie rozmawiają. Obecnie widzimy, że relacje między nimi są w jak najlepszym porządku. W dalszej kolejności Messi głosował na swoich rodaków, selekcjonera reprezentacji Chile Jorge Sampaoliego i trenera Atlético Diego Simeone.
Neymar na drugiej pozycji umieścił Pepa Guardiolę, a na trzeciej - Sampaoliego. Małą niespodzianką był fakt, że Arda Turan również wybrał Enrique przed Simeone, z którym miał świetne relacje, będąc jego podopiecznym w Atlético. Na trzecim miejscu Turek umieścił Guardiolę.
Komentarze (17)