Pomimo walki do końca, zawodnicy Xaviego Pascuala przegrali z Lokomotivem Kubań i zakończyli fazę grupową Euroligi na drugim miejscu. Navarro (22 punkty) i Tomić (17) byli najlepszymi graczami Barçy.
Barcelona przegrała z Lokomotivem Kubań 78:74 i zakończyła rywalizację w fazie grupowej Euroligi. Pomimo zakwalifikowania się do Top 16, drużyna Xaviego Pascuala potrzebowała zwycięstwa w piątek w Rosji, aby zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie C.
Mając ten cel na uwadze, Barça wyszła na parkiet bardzo silna w obronie, ale Rosjanie byli świadomi, że zwycięstwo da im zwycięstwo w grupie. Wysoki poziom obrony doprowadził do błędów w ataku, a obie drużyny pokazały dość niską skuteczność. W całej pierwszej kwarcie trwała wyrównana walka, a na trójkę Vezenkova, która dała trzy punkty przewagi (14:17) odpowiedzieli Rosjanie prowadząc po pierwszych dziesięciu minutach.
Druga kwarta miała podobny przebieg jak pierwsza i cechowała się wielką intensywnością i walką w obronie oraz niską skutecznością. Po trójce Ribasa Barça prowadziła 22:18 i była to przewaga, która cały czas wahała się w tych granicach.
Grupa kierowana przez Georgiosa Bartzokasa wyszła bardzo pobudzona w trzeciej kwarcie z serialem 12:5, co dawało jej prowadzenie (43:40). Barça cierpiała do czasu, aż pojawił się Juan Carlos Navarro, który stał się najlepszym graczem drużyny. Kapitan ciągnął zespół na swoich barkach będąc skutecznym zza linii trzech punktów. Po jego punktach zawodnicy Xaviego Pascuala przeprowadzili run 7:0 i osiągnęli przewagę dziewięciu punktów (49:57). Navarro miał nieocenioną pomoc od Ante Tomicia, który wykonał wielką pracę pod koszem i pomógł utrzymać tę przewagę.
Początek ostatnich dziesięciu minut gry był bardzo dobry dla Barçy, dzięki Navarro, który swoją piątą trójką dał prowadzenie 63:54. Jednak drużyna rosyjska nie poddała się i przeprowadziła serial 6:0, dzięki któremu traciła tylko trzy punkty do Blaugrany. Lokomotiv zniwelował cały deficyt dziewięciu punktów i na sześć minut przed końcem mieliśmy remis po 65 na tablicy wyników. Mimo walki do końca, Barça nie była w stanie ponownie przejąć inicjatywy. Katalończycy spotkali się z szybką odpowiedzią ze strony Lokomotivu, a na koniec tablica wskazywała końcowy rezultat 78:74. Po tej porażce, Barcelona zakończyła fazę grupową na drugim miejscu, co powoduje, że spotka się z Realem Madryt w Top 16 Euroligi. Mecz sędziował Polak Jakub Zamojski.
Lokomotiv Kubań 78 (18+11+25+24): Delaney (19), Voronov (-), Broekhoff (8), Claver (8), Fesenko (6) -pierwsza piątka-, Singleton (10), Randolph (16), Draper (7), Bykov (-) i Zubkov (4).
FC Barcelona 74 (17+18+25+14): Satoransky (3), Navarro (22 p., 5/8 za trzy, 3 as.), Perperoglu (2), Doellman (4), Tomić (17 p., 7/8 za dwa, 7 zb., 3 as.) -pierwsza piątka-, Vezenkov (8), Ribas (6), Lawal (2), Arroyo (2), Samuels (6), Oleson (2) y Abrines (-).
Komentarze (1)