Sergi Samper był zadowolony po zremisowanym 1:1 meczu z Bayerem Leverkusen. Zawodnik stwierdził, że na poziomie zespołowym Barça pokazała walkę, a on sam złapał ważne minuty.
– Otrzymywanie szans gry w pierwszej drużynie zawsze jest ważne, osobiście jestem bardzo zadowolony, a tym bardziej, że miałem okazję wystąpić w Lidze Mistrzów – powiedział Sergi Samper.
Odnośnie słów Luisa Enrique, który stwierdził, że dla młodych piłkarzy takie mecze są jak studia magisterskie w Esade (prestiżowa szkoła biznesowa w Barcelonie – przyp. red.), Samper powiedział: – trener zawsze przypomina mi o kwestiach defensywnych, o tym, abym wracał. To było trudne spotkanie, ponieważ przeciwnicy mocno naciskali. Dużo nas ono kosztowało, ale walczyliśmy.
Cámara: spełniłem swoje marzenie
Z kolei Juan Cámara, który wczoraj zadebiutował w pierwszym zespole FC Barcelony, powiedział: – jestem bardzo zadowolony, ponieważ spełniłem swoje marzenie. Debiut był niewiarygodny, a w dodatku miał miejsce w Lidze Mistrzów.
– Barça to niewiarygodny zespół. Gra na tak wspaniałym stadionie jest niezapomniana. Kiedy przyszedłem do Barcelony, moim celem było zagrać w pierwszej drużynie i to osiągnąłem – podkreślił Cámara.
We wczorajszym spotkaniu na BayArenie Hiszpan nie grał jednak na swojej klasycznej pozycji (wystąpił na lewym skrzydle). – Dowiedziałem się o tym podczas rozgrzewki. Trzeba się dostosowywać, to nasza praca. Należy robić to, co trzeba. Na początku byłem nieco zdenerwowany, ale to był dobry mecz – zaznaczył zawodnik.
Komentarze (20)