W wypowiedzi po meczu z Valencią dyrektor sportowy FC Barcelony Robert Fernández podkreślił, że Luis Suárez nie zasługiwał na czerwoną kartkę za nadepnięcie Abdennoura.
Mecz: „Taki jest futbol. Wiedzieliśmy, że to spotkanie będzie trudne. Rozegraliśmy wspaniałe 45 minut, jednak zabrakło nam tej odrobiny szczęścia, której potrzeba, aby wygrać”.
Brak zamknięcia meczu: „Przeciwnik też gra. Valencia zawężała przestrzeń, a trudno grać przeciwko takim zespołom. Zabrakło nam szczęścia na ostatnich metrach, ale rywal potrafił się bronić, zawężać przestrzeń... Trzeba myśleć o kolejnym meczu”.
Gol ze spalonego: „Sędzia podjął taką a nie inną decyzję. Nie widziałem tego. Pewnie było na granicy. W niektórych przypadkach decyzje są na twoją korzyść, a w innych – nie.
Nadepnięcie rywala przez Suáreza: „Piłkarz Valencii chciał go sprowokować, a on się daje ponosić. Nie było to umyślne”.
Zimowe okienko transferowe: „Mamy możliwość sprowadzenia jakiegoś zawodnika i to rozważamy. Niezależnie od tego, czy ktoś przyjdzie, czy nie, będzie fantastycznie. Jesteśmy zadowoleni z zespołu, jaki mamy”.
Wyeliminowanie Realu Madryt z Pucharu Króla: „Real będzie się oczywiście odwoływał, ale Federacja postawiła sprawę jasno. Jest, jak jest”.
Komentarze (4)