Isco Alarcón rozpoczął mecz z Barceloną na ławce rezerwowych, a gdy już pojawił się na boisku, to przebywał na nim tylko 29 minut z powodu otrzymania czerwonej kartki, którą ukarany został za kopnięcie Neymara.
To nie było jego najlepsze zachowanie w karierze i po kilku dniach refleksji piłkarz Realu przyznał, że postąpił źle. W środę po meczu Królewskich z Szachtarem Donieck Isco wyznał: - nie jestem dumny z tego, jak wyładowałem swoją frustrację na Neymarze. To do mnie nie pasuje i mam nadzieję, że już nigdy mi się nie przydarzy.
Ten akt bezmyślnej agresji w starciu z Barceloną będzie go kosztować zawieszenie w najbliższych ligowych spotkaniach Realu z Eibarem i Getafe.
Natomiast o porażce w ostatnim El Clásico na Bernabéu Isco powiedział: - to dla nas naprawdę bolesna porażka, ale ta ekipa wciąż ma duszę. W tej sytuacji najbardziej potrzebujemy jedności. Musimy patrzeć w przyszłość, ponieważ to, co czyni sezon dobrym bądź złym, to liczba wygranych trofeów na jego koniec.
Komentarze (94)