Xavi Hernández w rozmowie ze Sky Sports przyznał, że jego celem jest „postarać się pracować dla Barçy w przyszłości”. Generał czuje się bardzo szczęśliwy w Katarze, jednak ma nadzieję wrócić kiedyś do Barcelony.
– Bycie trenerem Barçy jest bardzo trudne. Widziałem Guardiolę, Rijkaarda, van Gaala, a teraz Luisa Enrique i to naprawdę męcząca, skomplikowana praca.
– Drużynę Barçy oceniam dobrze. Są liczne kontuzje, ale mamy zespół, który może z tego wyjść. Jeśli wytrzymają do stycznia, myślę, że ta ekipa może dokonać wielkich rzeczy.
– Messi to najlepszy piłkarz w historii. Cudownie jest go mieć i móc się nim cieszyć co weekend.
– Zeszłorocznego trypletu nie można porównać do tego z 2009 roku. Może wtedy mieliśmy więcej pomocników, ale teraz to tridente kreuje akcje. Trójka napastników ma większy wpływ na grę.
Komentarze (25)