Problemy Barçy w defensywie i pomocy

Looky

19 października 2015, 10:42

MD/FCBarca.com

62 komentarze

Od początku sezonu Barcelona ma swoje problemy i nie może wrzucić piątego biegu. Liczne kontuzje sprawiły, że kibice drżą o każdy punkt, choć na razie zespół Luisa Enrique dotrzymuje kroku liderowi i zgromadził tyle samo "oczek" co prowadzące w tabeli Real Madryt i Celta Vigo.

Nie da się jednak nie zauważyć, że wielkim problemem Barçy jest jej defensywa. "Radosny" futbol Piqué i Mathieu w meczu z Rayo Vallecano doskonale obrazował jakość obrony Katalończyków w tym sezonie. Barcelona straciła już 11 bramek w Lidze, czyli ponad połowę ze wszystkich straconych goli w minionej kampanii Primera División (21). Za nami dopiero osiem kolejek i jeśli Luis Enrique nie poprawi gry w defensywie, nie ma co nawet marzyć o obronie tytułu. W tych ośmiu spotkaniach Barça tylko dwa razy zachowała czyste konto - ostatni raz w 2. kolejce. Na problemy w obronie złożyły się na pewno urazy Alvesa i Alby na początku sezonu, zawieszenie Piqué i kontuzja Vermaelena. Mimo wszystko trudno wytłumaczyć fakt, że już trzykrotnie w obecnej kampanii Barcelona traciła w meczu cztery bramki.

Wpływ na nie najlepszą grę drużyny ma również "dyskretna" postawa drugiej linii, która po kontuzji Iniesty niemal całkowicie straciła swoją kreatywność. O sile ataku Barcelony Luisa Enrique decyduje głównie tridente, ale brak Messiego i właśnie Andrésa obnażył brak formy Rakiticia, który nie tylko nie posyła otwierających podań, ale również pudłuje w prostych sytuacjach. Z 17 goli zdobytych w tym sezonie w Lidze aż 15 strzelili Neymar (8), Luis Suárez (4) i Messi (3). Pozostałe dwa trafienia są dziełem obrońców Vermaelena i Bartry. Ani jednej bramki nie strzelił pomocnik, co w porównaniu z poprzednią kampanią daje do myślenia. 81 ze 110 goli zdobytych w sezonie 2014/15 było dziełem tridente, reszta zaliczyła 29 trafień, co daje 26%. Sam Rakitić trafił do siatki rywali 5 razy.

Na szczęście da się dostrzec przynajmniej jeden pozytywny akcent w pomocy. To Sergi Roberto, który gra naprawdę dobrze i z Rayo zaliczył kolejny udany występ. Trzeba mieć nadzieję, że utrzyma formę w kolejnych tygodniach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (62)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze