Wypożyczony przez Barçę do Sportingu Gijón Alen Halilović zdobył wczoraj swoją pierwszą bramkę dla asturyjskiej drużyny.
Młody Chorwat wpisał się na listę strzelców w 10. minucie wyjazdowego spotkania przeciwko Espanyolowi, technicznym uderzeniem umieszczając piłkę w siatce gospodarzy. Tym samym wyprowadził swój zespół na prowadzenie, a mecz ostatecznie zakończył się zwycięstwem Sportingu 2:1.
– Jestem bardzo szczęśliwy, dużo gram, mam już na koncie tę bramkę i dwie asysty. Dziękuję wszystkim kolegom, jestem bardzo zadowolony. Sporting jest bardzo dobrym klubem – powiedział po meczu 19-latek.
Alen był również pytany o aktualną sytuację w Barcelonie: – Barça ma pecha, nic jej nie wpada do siatki, ale to wciąż najlepszy klub na świecie!
Komentarze (83)