Ojciec Bena Ledermana, zdyskwalifikowanego przez FIFA młodego piłkarza cantery, potwierdził, że jest zdeterminowany, by pozwać tę organizację do sądu razem z rodzicami innych graczy Barcelony i europejskich klubów dotkniętych sankcjami.
Danny Lederman powiedział w wywiadzie dla radia Cadena Ser, że przepisy są niesprawiedliwe i naruszają prawa człowieka.
Ojciec nastolatka spotkał się w niedzielę z prezydentem Bartomeu, który wielokrotnie wyrażał swoje niezadowolenie z niesprawiedliwych i nieproporcjonalnych kar ze strony FIFA. W ubiegłym tygodniu Bartomeu powtórzył swoją opinię na ten temat.
Lederman kilka dni temu w rozmowie z dziennikarzem New York Timesa powiedział: „FIFA zabija mojego syna”. Piętnastolatek co prawda trenuje z kolegami z zespołu, ale nie może występować w meczach.
Danny chce, żeby jego dziecko mogło wrócić do robienia tego, co sprawia mu radość, czyli gry w piłkę nożną. Ojciec nie wyklucza, że skieruje się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS). Działania prawne mogą być podjęte w tym przypadku w Stanach Zjednoczonych lub w Europie.
Komentarze (51)