Po raz pierwszy od zakończenia rewanżowego meczu o Superpuchar Hiszpanii Gerard Piqué zabrał głos w sprawie swojego zachowania, za które Velasco Carballo pokazał mu czerwoną kartkę.
Przypomnijmy, że w 56. minucie rewanżowego starcia o Superpuchar Hiszpanii Gerard Piqué został wyrzucony z boiska za swoje protesty, jakie kierował w stronę sędziego asystenta. Katalończykowi nie spodobało się to, że liniowy nie zasygnalizował pozycji spalonej podczas akcji przeprowadzanej przez graczy Athleticu, dlatego, według wersji Velasco Carballo, Gerard miał dopuścić się poważnego znieważenia słownego arbitra.
Piqué postanowił odnieść się do całej tej sytuacji poprzez wpis na swoim koncie na Twitterze: „chcę poprosić o przebaczenie za moje zachowanie podczas protestowania, które nie było prawidłowe. To było bardzo napięte spotkanie, w którym graliśmy o wielką stawkę. Mimo to w żadnym momencie nie użyłem żadnego rodzaju obelgi w stronę liniowego”.
Dzisiaj komitet powinien wydać decyzję w sprawie stopera Barçy, któremu grozi od czterech do aż dwunastu meczów zawieszenia. FC Barcelona podała już informację, że będzie odwoływać się od czerwonej kartki, jaką ujrzał w poniedziałek jej zawodnik.
Komentarze (90)