FC Barcelona po raz pierwszy w tym sezonie zakończyła pojedynek bez straty bramki. Wczorajsze spotkanie o Puchar Gampera z AS Romą (3:0) było jedynym meczem presezonu, w którym zespół Luisa Enrique zachował czyste konto.
Nie udało się to wcześniej w żadnym z meczów rozegranych w ramach International Champions Cup (ICC) w Stanach Zjednoczonych i we Włoszech. W pierwszym spotkaniu z LA Galaxy (2:1) drużyna z Katalonii straciła bramkę w 90. minucie po strzale Meyera. W drugim meczu presezonu przeciwko Manchesterowi United (1:3) podopieczni Luisa Enrique doznali pierwszej porażki tego lata. Rooney, Lingard i Januzaj okazali się katami ekipy z Katalonii. Ter Stegen wyjął piłkę z siatki po pierwszej bramce, a Masip po dwóch pozostałych.
W spotkaniu z Chelsea (2:2) drużyna Luis Enrique straciła dwa gole, których autorami byli Hazard i Cahill. W tym przypadku ter Stegen i Masip po równo podzieli się straconymi bramkami. W czwartym meczu rozegranym w ramach ICC z ACF Fiorentiną (1:2) niemiecki golkiper dwukrotnie wyjmował piłkę z siatki po golach Bernardeschiego.
W środowym meczu o Puchar Joana Gampera, który obejrzały na żywo 94 422 osoby, zarówno ter Stegen (grał sześćdziesiąt minut), jak i Bravo (zagrał ostatnie pół godziny) zachowali czyste konto. To z pewnością dobry znak w obliczu zbliżającego się spotkania o Superpuchar Europy. Już 11 sierpnia Barça zmierzy się w Tbilisi z Sevillą.
Komentarze (9)