Gerson Santos da Silva ostatecznie podziękował AS Romie za zainteresowanie i odrzucił możliwość gry we Włoszech. Brazylijczyk spełni więc swoje marzenie i zostanie w najbliższym czasie piłkarzem Blaugrany... jeśli tylko ta złoży za niego stosowną ofertę.
Ojciec i zarazem agent zawodnika spotkał się wczoraj z przedstawicielami Fluminense, by zakomunikować im ostateczną decyzję piłkarza. Poprosił o odrzucenie oferty AS Romy i cierpliwe oczekiwanie na ruch ze strony Barcelony. Gerson nie zamierza bowiem działać pod żadną presją i chce poczekać tak długo, ile tylko będzie trzeba, na propozycję z Katalonii.
Jak w ostatniej chwili doniósł Sport, AS Roma wycofała swoją ofertę za Brazylijczyka. Włoski klub postanowił skoncentrować swoje wysiłki na pozyskaniu Edina Džeko i ostatecznie zrezygnował ze starań o utalentowanego pomocnika Fluminense. Decyzja Romy sprawia, że Barcelona ma wolną drogę do zakontraktowania Gersona, a jednocześnie nie musi działać pod presją czasu.
Spekuluje się, że Fluminense i Barça powinny dojść do porozumienia i domknąć całą operację w ciągu najbliższych kilku dni. Kwota transferu ma wynieść około 12 mln euro.
W przypadku sprowadzenia piłkarza na Camp Nou, do stycznia trenowałby on razem z pierwszą drużyną pod okiem Luisa Enrique. Następnie sztab szkoleniowy klubu musiałby podjąć decyzję, czy włączyć zawodnika do zespołu na stałe, czy też wypożyczyć go do innego klubu, przynajmniej do końca sezonu 2015/16.
Komentarze (72)