Przyszłość Adamy Traoré nadal pozostaje niewyjaśniona. Jedyną pewną informacją wydaje się ta, że zawodnik nie założy w przyszłym sezonie koszulki Barcelony.
Adama, który jeszcze wczoraj ćwiczył w Ciutat Esportiva, nie pojawił się dziś na treningu drużyny rezerw pod wodzą Gerarda Lópeza, manifestując tym samym, że podjął definitywną decyzję dotyczącą swojej przyszłości.
Mimo że wydawało się, iż zawodnik w ciągu najbliższych kilkunastu godzin przejdzie pomyślnie testy medyczne w Liverpoolu i podpisze umowę z ekipą z Anfield Road, do tej pory brak oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
Jak podało natomiast źródło zaprzyjaźnione z angielskim klubem, nie osiągnięto jeszcze żadnego porozumienia ani z zawodnikiem, ani z FC Barceloną, a negocjacje przeciągają się. Nie wiadomo również, czy Adama miałby zostać definitywnie sprzedany, czy też jedynie wypożyczony, oraz czy w tym pierwszym przypadku Liverpool pokryłby w całości klauzulę jego odejścia.
W przypadku nieosiągnięcia porozumienia z Liverpoolem Adama zasili szeregi innego klubu z Premier League, gdyż zainteresowanych utalentowanym skrzydłowym Barcelony na Wyspach Brytyjskich nie brakuje.
Komentarze (50)