Jeden z bohaterów dzisiejszego wieczoru, Ivan Rakitić, stwierdził po meczu, że bramka strzelona w 4. minucie to najważniejsze trafienie w jego karierze.
- Prawdopodobnie to najważniejszy gol w mojej karierze. Teraz wychodzą wszystkie emocje - powiedział Chorwat, który w pierwszym sezonie w barwach Barcelony wygrał wszystko, co możliwe. - Zasłużyliśmy na to zwycięstwo i mam nadzieję, że to się nie skończy. W kolejnym sezonie będzie jeszcze więcej tytułów do zdobycia - dodał.
- Muszę zadedykować to zwycięstwo mojej żonie i córce, które bardzo kocham - oznajmił. Zapowiedział również, że nie obetnie teraz włosów. - Mam w szatni pistolet - dodał żartobliwie.
Komentarze (105)