Wczorajszy mecz w Kraju Basków był dla FC Barcelony historyczny. Po raz pierwszy kataloński klub wystąpił na stadionie Ipurua z zespołem, który rozgrywa swój debiutancki sezon w Primera División.
W meczu z Eibarem decydujący okazał się nie kto inny jak Leo Messi. Argentyńczyk strzelił bramkę z rzutu karnego, a następnie trafił do siatki rywala po wspaniałym uderzeniu głową z rzutu rożnego. Tym samym crack Barçy może wpisać obiekt Ipurua do swojej długiej kolekcji pierwszoligowych hiszpańskich stadionów, na których udawało mu się zdobyć przynajmniej jednego gola.
Statystyki Argentyńczyka są imponujące. Messi odwiedził w swojej karierze 34 hiszpańskie stadiony pierwszoligowych zespołów. Aż 29 z nich doświadczyło magii Leo Messiego, trafiającego do bramki gospodarzy. La Condomina (Murcia), Chapin (Xerez), Carlos Belmonte (Albacete), Ramon de Carranza (Cadiz) oraz Los Pajaritos (Numancia) to jedyne pięć obiektów, na których kibice nie zobaczyli gola w wykonaniu cracka Barçy. Przed rozpoczęciem obecnego sezonu w kolekcji Argentyńczyka nie znajdował się jeszcze obiekt Elche, Martínez Valero, lecz w styczniu Messi ustrzelił tam swój kolejny dublet w karierze. A jaki jest ulubiony stadion Leo Messiego? Jest to oczywiście Santiago Bernabéu, na którym Argentyńczyk ośmiokrotnie pakował piłkę do siatki.
Komentarze (31)