Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

zdjecie MD
Tematem numer jeden w katalońskim Mundo Deportivo jest oczywiście jutrzejsze starcie Barcelony z Manchesterem City, które ma być dla Katalończyków „terapią”. „Meczem w Manchesterze zespół chce zapomnieć o porażce z Málagą. Zawodnicy są przekonani, że jest to idealny scenariusz do odrodzenia”. Dziennik wspomina o zwycięskich drużynach z Madrytu: „Real nie zawodzi i odskakuje na cztery punkty”, zaś „wielki Tomić nie wystarcza Barcelonie”, która ulega odwiecznemu rywalowi w finale Pucharu Króla. Ponadto nie brakuje wzmianki o „dziwnym wypadku Alonso”.

zdjecie SPORT
Na okładce Sportu znajdziemy Javiera Mascherano, mającego być „mięśniem przeciwko City”. „Luis Enrique przywraca once de gala z Mascherano i Rakiticiem, aby dać swojemu zespołowi więcej intensywności. Poza tym, podobnie jak w przypadku Mundo Deportivo, czytamy o zwycięstwie drużyny Carlo Ancelottiego oraz ekipy Pablo Laso, wypadku Alonso, a także słowach Pablo Zabalety, który twierdzi, że Barça „posiada najlepszą linię ataku na świecie”.

zdjecie MARCA
„Uderzenie lidera”, to z kolei tytuł Marki. Dziennik wyróżnia postawę „mistrzowskiego Isco, prowadzącego Real do błyskotliwego zwycięstwa. Los Blancos nie zmarnowali prezentu Barçy”. Na górze widzimy zdjęcie „Królów Pucharu”, którzy pokonali w finale FC Barcelonę. Na dole fotografia rozbitego pojazdu Fernando Alonso, który wylądował na bandzie wskutek silnego wiatru. „Cisza przed City”, to wzmianka o tym, że Luis Enrique nie robił swoim podopiecznym żadnych wyrzutów po porażce z Málagą.

zdjecie AS
AS pisze o „szczęśliwym Madrycie”, co ma oczywiście związek ze zwycięstwem Realu nad FC Barceloną w finale koszykarskiego Pucharu Króla oraz wygraną podopiecznych Ancelottiego w ligowym meczu przeciwko Elche. „Real odzyskał energię i swoją grę z wcześniejszych miesięcy”. Na samej górze znajdziemy wycinek tabeli La Liga, obejmujący pierwszych sześć zespołów, zaś na dole przeczytamy o Mandżukiciu, który „ma lepszą średnią zdobytych bramek niż Diego Costa i Robert Lewandowski”.
Komentarze (75)