Barça powróciła do wygrywania z dala od Palau dzięki bardzo dobrej trzeciej kwarcie. Abrines z 19 punktami i czterema trójkami w trzeciej kwarcie oraz Thomas, autor 14 punktów, byli najlepszymi zawodnikami Barçy w tym meczu.
Klub potrzebował zwycięstwa na wyjeździe, aby odzyskać dobre odczucia, które miał na początku sezonu grając z dala od Palau Blaugrana, a Xavi Pascual musiał znaleźć na to odpowiednią receptę. Katalończycy, po wyrównanej batalii w pierwszej połowie i niskim wyniku (25:25), rozegrali bardzo dobrą drugą połowę, odnosząc 12 zwycięstwo w lidze. Abrines z 19 punktami i czterema trójkami w trzeciej kwarcie, był najlepszym graczem Barçy.
Słaba gra w ataku obu drużyn
Mecz rozpoczął się dobrze dla Katalończyków. Run 8:0 wydawał się wskazywać, że Barça narzuciła swój rytm od początku, ale gospodarze zareagowali po przerwie na żądanie swojego trenera i run 6:0 pozwolił im wrócić do gry. Drużyny popełniały błędy w ataku pod jednym i drugim koszem, a niski wynik wydawał się dawać przewagę gospodarzom, którzy czuli się bardziej komfortowo na parkiecie.
Po słabej pierwszej kwarcie zakończonej wynikiem 12:12, klub próbował lepiej wejść w drugą kwartę, ale były zawodnik Barcelony Víctor Sada bardzo ożywił grę drużyny gospodarzy. Atak obu zespołów się jednak nie poprawił i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 25:25.
Abrines przejmuje mecz
Barça wiedziała, że, aby wygrać w Andorze powinna utrzymać dobry poziom w obronie, nie tracąc wielu piłek i poprawić efektywność w ataku. Alex Abrines, który zakończył mecz z 19 punktami, rozgrzał nadgarstek i trafił cztery kolejne trójki w trzeciej kwarcie, w której klub zdobył 28 punktów, trzy więcej niż w całej pierwszej połowie. Wynik całej trzeciej kwarty (18:28) ustawił Barçę w dobrej pozycji do zwycięstwa. Ponadto Abrines miał wsparcie na obwodzie w postaci DeShauna Thomasa, autora 14 punktów, a Tomić zdominował strefę podkoszową, w której musiał walczyć z innym byłym zawodnikiem Barcelony, Nathanem Jawaiem.
W ostatniej kwarcie, klub był w stanie lepiej zarządzać swoją grą w ataku i utrzymać dobrą obronę, co pozwoliło zatrzymać rywala na 56 punktach. Doellman dołączył się do zdobywania punktów i klub zakończył mecz 12 zwycięstwem w sezonie.
Maciej Lampe przebywał w tym meczu na parkiecie przez niecałe 12 minut i w tym czasie zdobył 4 punkty dwa razy trafiając za dwa i zanotował 2 zbiórki.
56 - MoraBanc Andorra (12+13+18+13): Sada (7), Navarro (7), Betinho (3), Ivanov (5), Jawai (5) -pierwsza piątka-, Bogris (18), Green (0), Schreiner (3), Bivià (8) i Trias (0).
71 - FC Barcelona (12+13+28+18): Huertas (3 p., 4 zb., 8 as.), Thomas (14 p., 4/4 za dwa, 3 zb.), Abrines (19 p., 5/9 za trzy), Doellman (8 p., 4 zb.), Tomić (11 p., 5 zb.) -pierwsza piątka-, Hezonja (3 p., 3 zb.), Satoransky (2 p., 4 as.), Pleiss (7 p., 3/3 za dwa, 4 zb., 3 bl.), Jackson (0), Lampe (4) i Nachbar (0).
Komentarze (2)