Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

zdjecie SPORT
Na pierwszej stronie dzisiejszego SPORTu wywiad z Luisem Suárezem przed jutrzejszym spotkaniem w Lidze Mistrzów, które zadecyduje o pierwszym miejscu w grupie F. „Trzeba być pierwszym w grupie”, mówi piłkarz. „Jeżeli przyszedłem do Barcelony to z powodu moich bramek, a nie asyst. Przypięto mi łatkę złego człowieka i oskarżono o rasizm bez powodu”. Czytamy także o wczorajszej kontroli dopingowej Messiego i zakazie sprowadzenia innego piłkarza w miejsce kontuzjowanego Vermaelena.

Mundo Deportivo również przeprowadziło wywiad z urugwajskim napastnikiem. Tutaj z kolei czytamy następujące wypowiedzi Suáreza na okładce: „Powinniśmy wygrać z PSG i być na pierwszym miejscu w grupie ze względu na image klubu i ambicje zespołu”. „Leo jest dwa razy lepszy niż sobie wyobrażałem. Posiadanie w zespole najlepszego na świecie zawsze pomaga”. Tutaj również czytamy o kontroli dopingowej Leo i zakazie transferów za kontuzjowanego Vermaelena. Dziennik pisze również o dzisiejszym przyjeździe PSG do Barcelony.

zdjecie MARCA
Na pierwszej stronie Marki Lucas Silva, brazylijski obrońca, który ma być następnym wzmocnieniem składu Realu Madryt. Piłkarz ma już się żegnać ze znajomymi w Brazylii i szykować na przeprowadzkę do stolicy Hiszpanii. Królewscy mają zapłacić za niego 12 milionów euro. Gazeta pisze również o dzisiejszym meczu Realu z Łudogorcem, który może być 19 zwycięstwem z rzędu oraz o wyjazdowej potyczce Atlético z Juventusem o pierwsze miejsce w gupie. Zespół Diego Simeone nie straci lidera jeśli nie przegra więcej niż jedną bramką.

zdjecie AS
AS również na pierwszej stronie umieścił Lucasa Silvę i przytacza jego słowa: „Nigdy nie myślałem, że zagrałbym z Cristiano Ronaldo. Przejście do Madrytu byłoby marzeniem”. W dzisiejszym meczu Realu do bramki ma wrócić Keylor Navas, a w ataku Chicharito. Celem jest pobicie rekordu osiemnastu zwycięstw z rzędu Franka Rijkaarda i Barcelony z sezonu 2005/06. Dziennik opisuje również sprawę kibicowskich wyzwisk w kierunku piłkarzy i oprócz kary dla Realu Madryt LFP zgłosiła również Barcelonę za obraźliwe okrzyki w kierunku rywali podczas ostatniego meczu z Espanyolem.
Komentarze (212)