W dzisiejszym meczu z Huescą Douglas może wystąpić po raz drugi w oficjalnym spotkaniu Barcelony. Brazylijski obrońca od czasu prezentacji 29 sierpnia rozegrał jedynie 70 minut w starciu z Málagą. Sam piłkarz był zaskoczony zainteresowaniem ze strony katalońskiego klubu. Sprawę opisuje dziennikarz Mundo Deportivo, Fernando Polo.
„Sam Douglas był zaskoczony tym, że od pewnego czasu, od dwóch lat, go obserwowaliśmy”, powiedział dyrektor sportowy Andoni Zubizarreta. „Mamy wiele raportów. Ściągnęliśmy go z uwagi na dobry profil defensywny i jego umiejętności w ofensywie. Ma dobrą technikę, dobrze włącza się do ataku i ma dobre ostatnie podanie. Pasuje do profilu”.
Jednak o ile w sierpniu Douglas był zaskoczony zainteresowaniem Barcelony i transferem, tak obecnie zaskakuje go brak gry. Koledzy w szatni widzą, że się niepokoi.
Piłkarzowi dobrze mieszka się w Barcelonie, jednak nie rozumie on, jak po tylu raportach, o których mówił Zubi, nie liczy się dla trenera i niemal w każdym meczu znajduje się poza kadrą. Zabolało go, że z Almeríą to Adriano zajął jego miejsce.
Luis Enrique uważa, że piłkarz musi się poprawić, i przyznaje, iż pierwszy sezon dla graczy z Ameryki Południowej zawsze jest trudniejszy. Jednak bez gry ciężko jest osiągnąć najwyższy poziom.
Komentarze (161)