Jak informuje Mundo Deportivo, podczas wtorkowego spotkania zarządu rozmawiano nie tylko o nazwie muzeum, zawartych umowach czy o sankcjach, ale także o drużynie.
Klub poinformował, że na spotkaniu rozmawiano o byłym prezydencie Josepie Lluísie Núñezie i jego aresztowaniu, o statusie odwołania w sprawie sankcji złożonego do TAS czy o różnych zawartych umowach o charakterze komercyjnym. Oficjalnie nie podano, że rozmawiano także o futbolu i sytuacji sportowej pierwszej drużyny. Do informacji tych dotarło Mundo Deportivo.
Niektórzy członkowie zarządu wyrazili zaniepokojenie ostatnimi wynikami zespołu Luisa Enrique. Prezydent uspokoił ich, zapewniając, że ma pełne zaufanie do projektu Asturyjczyka. Kilka dni wcześniej Bartomeu na spotkaniu z trenerem analizował sytuację drużyny.
Zarząd wyraził także zaniepokojenie pozycją prawegoobrońcy. Montoya nie liczy się dla trenera, Douglas zagrał jedynie 73 minuty, a w walce o miejsce w składzie wyprzedza go Adriano.
W przypadku Alvesa sprawa jest prosta: zarząd nie odnowi z nim kontraktu. Dzięki temu zarówno Montoya, jak i Douglas będą mogli otrzymywać więcej minut. Choć Montoya prosił o transfer, klub woli go wypożyczyć.
Spotkanie miało najniższą frekwencję w całej kadencji zarządu. Z jego rozpoczęciem trzeba było poczekać pół godziny, ponieważ o wyznaczonej porze nie było nawet połowy członków.
Komentarze (205)