Portal Weloba.es przepytał Jesúsa Lópeza, dziennikarza Onda Cero, na temat Celty Vigo. López, który aktualnie mieszka w Londynie, jest wielkim fanem Celestes i choć z racji miejsca zamieszkania co weekend zwiedza stadiony Premier League, to nigdy nie omija meczu swojej drużyny.
Weloba.es: Jak wyglądał początek sezonu w wykonaniu Celty?
Jesús López: Ten start jest najprawdopodobniej najlepszym w ostatnich siedmiu latach, w których Celta zawsze albo walczyła o awans do Primera División, albo z kolei starała się w tej najwyższej lidze utrzymać. Szesnaście punktów, jakie ma drużyna Berizzo, pozwala jej marzyć o innych, nieco przyjemniejszych celach, jak awans do europejskich pucharów, dobre rozpoczęcie Pucharu Króla lub, dlaczego nie, wywołanie poruszenia na takim stadionie jak Camp Nou. Na Vicente Calderón Celcie udało się zremisować.
W Vigo mówi się o Luisie Enrique? Tęskni się za nim?
Ewidentnie dobre rezultaty jego następcy sprawiają, że nostalgia za byłym szkoleniowcem jest prawie niezauważalna. To prawda, że Luis Enrique zostawił Berizzo prezent w postaci wysoko zawieszonej poprzeczki, ale Argentyńczyk zdaje egzamin z wyróżnieniem. Wydaje się, że uczucie, jakie wzbudza obecny trener Barcelony w Vigo, to bardziej wdzięczność za dobrze wykonaną pracę, a nie sympatia, zważywszy na to, że sposób, w jaki odszedł, niejednemu wydał się podejrzany. Poza tym Enrique nie sprawiał też wrażenia, jakby chciał się zintegrować z klubem lub z miastem podczas tego roku w Vigo.
W jaki sposób można wygrać na Camp Nou?
Prawdą jest, że w tej chwili, szczególnie po porażce Barçy na Bernabéu, zbliżanie się do Camp Nou nie jest dobrym pomysłem, nawet w celu zwiedzenia muzeum. Jednak kalendarz tak nakazuje i Celta będzie musiała spróbować odnaleźć swoje korzyści. Trzeba będzie zobaczyć, czy Berizzo stawia na utrzymywanie wysokiego pressingu czy będzie to dostosowywał do scenariusza. Jednak na pewno postara się mieć piłkę, kiedy tylko będzie mógł, grać bezpośrednio do Larriveya z wykorzystaniem skrzydeł i podejrzewam, że w wyjściowej jedenastce znajdzie się Tucu Hernández, który razem z Larriveyem będzie mógł spróbować sił w grze powietrznej.
Forma Nolito?
Jest fantastyczna. To, że nie gra on jeszcze w Premier League, musi być spowodowane tylko i wyłącznie faktem, iż przeraża go wizja zamiany galicyjskich owoców morza na fish&chips (z własnego doświadczenia muszę przyznać, że go za to nie winię). Błyszczy w dryblingu, jest szybki i ma tę odrobinę szczęścia przy wykończeniu, który sprawia, że prawie wszystko wpada do siatki. Poza tym znalazł nietypowego partnera: drugiego skrzydłowego. Mimo odległości Orellana i Nolito potrafią odnajdywać się na boisku. Luis Enrique dobrze go zna i prawda jest taka, że jestem ciekaw, czy Asturyjczyk poszuka jakiegoś specjalnego sposobu, by go zatrzymać.
Jak się spisują Planas i Sergi Gómez?
W Vigo wszyscy lub prawie wszyscy spodziewali się, że w tym roku będą wciąż grać dwaj boczni obrońcy z cantery, Hugo Mallo z prawej strony i Jony z lewej. Jednakże Berizzo postawił niemal od początku na Planasa na lewej obronie, prawdopodobnie mając na uwadze aspekt ofensywny, a poza tym jest to jedyny lewonożny spośród trzech bocznych obrońców. Radzi sobie coraz lepiej i od początku przekonuje swoją grą, chociaż kontuzja wykluczy go z gry na miesiąc. Jeśli chodzi o Sergiego Gómeza, dwójka stoperów z zeszłego roku zamyka mu drogę do pierwszego składu, ale pokazał trenerowi w kilku meczach, że jest bardziej niż solidną alternatywą. Grał trochę jako stoper, boczny obrońca i nawet środkowy pomocnik. Pod nieobecność niepodważalnego Fontàsa mógł wystąpić w pierwszym składzie.
Który zawodnik Barçy może najbardziej skrzywdzić Celtę?
O Messim już mówiono, prawda? Problemem może też być debiut na Camp Nou Luisa Suáreza.
Luis Enrique w trzech słowach.
Zdystansowany, metodyczny, wymagający (i zdołał uniknąć pokusy używania rusztowania).
Ulubiony zawodnik z Celty.
Jako że mniej się o nim mówi, wybiorę Michaela Krohna-Dehliego. Dla przyjaciół Delight.
Jeden zawodnik z cantery.
Hugo Mallo, prawy obrońca. Ostatnio miał pecha do kontuzji, ale jego transfer przyniesie w przyszłości duże pieniądze.
Które miejsce zajmie Celta w tym roku?
Najważniejsze jest jak najszybciej zdobyć 42 punkty. A po osiągnięciu tego celu nie spocząć na laurach i wymagać od siebie jak najwięcej w Pucharze Króla oraz postarać się o szóste miejsce w lidze.
Komentarze (20)