Trener Barçy podkreślił siłę zespołu i przyznał, że był to jeden z najlepszych meczów Marcelinho, od kiedy jest on zawodnikiem Blaugrany.
Xavi Pascual przyznał po dotarciu do finału Ligi Endesa, że półfinał przeciwko Valencii „był bardzo przyjemny. Czułem się naprawdę dobrze". Trener Barçy pogratulował Valencii „wspaniałego sezonu". Wyjaśnił, że wyeliminowanie jej nie było łatwym wyzwaniem, ponieważ mieliśmy do czynienia „z zespołem, który miał wiele atutów i radził sobie lepiej niż my podczas sezonu regularnego".
Trener wie, że to zwycięstwo pobudzi jego graczy, którzy „cierpią, gdy sprawy nie układają się po ich myśli". Wyjaśnił, że „jesteśmy szczęśliwi z gry w kolejnym finale. Napełnia nas to nadzieją". Przyznał również, że dotarcie do ósmego finału z rzędu nie jest łatwe.
Pascual wspomniał również o Marcelinho, bohaterze meczu z 22 punktami i koszu w ostatnich sekundach, który dał zwycięstwo. „W tej serii nie grał tak dobrze jak przez cały rok. Jest kluczowym dla nas zawodnikiem i kiedy gra na dobrym poziomie, to zespół również. Rozegrał wspaniałe spotkanie, jedno z najlepszych, od kiedy jest z nami".
Marcelinho:
„To ogromne zwycięstwo po ciężkim meczu. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, aby wygrać".
„Najważniejszą rzeczą jest to, że drużyna wygrała. Statystyki niczemu nie służą, jeśli zespół nie wygra".
„Wydawało się trudne ponownie tutaj wygrać, ale wykazaliśmy się odwagą".
Lorbek:
„Zagraliśmy dobrze. Mecz był otwarty. Obie drużyny grały dobrze, ale na koniec to my wyjeżdżamy stąd ze zwycięstwem".
„Mamy nowe wyzwanie w Madrycie. To bardzo dobry zespół. Musimy teraz odpocząć i dobrze się przygotować. Chcemy zmazać plamę z Mediolanu. Teraz mamy kolejną szansę".
Abrines:
„Bardzo trudno tutaj grać. Wytrwaliśmy do końca. Marcelinho po indywidualnej akcji doprowadził nas do finału".
„To było ważne, aby nadal walczyć i grać w finale. Pracę przez cały sezon odzwierciedla gra w finale".
„To nie będzie łatwy finał. Spróbujemy wygrać pierwszy lub drugi mecz i odzyskać przewagę parkietu".
Rozkład meczów w finale:
Mecz numer 1, czwartek, 19 czerwca, godzina 21:30
Mecz numer 2, sobota, 21 czerwca, godzina 22:00
Mecz numer 3, wtorek, 24 czerwca, godzina 19:15
Mecz numer 4, czwartek. 26 czerwca, godzina 19:15
Mecz numer 5, sobota, 28 czerwca, godzina 22:00
Komentarze (7)