Jako donosi dziś madrycka Marca, Celta Vigo jest pogodzona z odejściem do Barcelony trenera Luisa Enrique i pracuje już nad znalezieniem nowego szkoleniowca.
Dyrektor sportowy klubu z Galicji, Miguel Torrecilla, pracuje już nad znalezieniem zastępcy Luisa Enrique, gdyby ten odszedł do Barcelony, na co wszystko zdaje się wskazywać. Hiszpański szkoleniowiec najprawdopodobniej więc nie wypełni ostatniego roku kontraktu z Celtą.
Dobre relacje, jakie łączą Celtę Vigo i Barcelonę, powinny sprawić, że przejście Luisa Enrique na Camp Nou obyłoby się bez zbędnych problemów i przeszkód. Blaugrana nie będzie musiała płacić klauzuli trzech milionów euro za odejście trenera. Musiałaby to zrobić tylko wtedy, gdyby zdecydowała się zatrudnić Luisa Enrique w trakcie sezonu 2013/14.
Niewykluczone, że prezydent Celty Vigo, Carlos Mouriño, poprosi przy okazji przejścia Luisa Enrique o przedłużenie wypożyczenia Rafinhi na jeszcze jeden sezon. Transfer trenera ułatwiłyby też inne wypożyczenia. Mówi się w tym kontekście o nazwiskach Denisa Suáreza i Sergiego Roberto.
Z przyjściem Luisa Enrique może wiązać się też zmiana planów Carlesa Puyola. Tarzan, który ogłosił, że opuści Barcelonę po zakończeniu sezonu, planował kontynuowanie kariery w mniej wymagającej lidze, jednak Luis Enrique jest jego bliskim przyjacielem i Puyi mógłby zostać asystentem szkoleniowca. Byłoby to dobre rozwiązanie dla Puyola, który niedawno został ojcem i potrzebuje stabilizacji.
Komentarze (237)