Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy sportowej. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Wczoraj w Hiszpanii wydarzyło się tyle ważnych rzeczy, że Sport postanowił podzielić okładkę na trzy części. Gazeta donosi, że po wygranej Barcelony z Celtą dzięki golom Neymara i Messiego „liga jest bardziej blaugrana”, a los katalońskiego klubu zależy teraz tylko od niego. Jeśli Barcelona wygra wszystkie pozostałe mecze, zdobędzie tytuł mistrzowski. Sport pisze także o „strasznej kontuzji Valdésa”, który zerwał więzadła przednie prawego kolana. Uraz wyklucza go z gry na pół roku. W dzisiejszym numerze przeczytamy również o „upadku Realu Madryt”. Królewscy przegrali wczoraj z Sevillą 1:2.

W podobnym tonie utrzymana jest okładka Mundo Deportivo, które najwięcej miejsca poświęca kontuzji Valdésa, donosząc, że uraz wykluczy go z gry na 6-9 miesięcy. Wygraną Barcelony z Celtą dziennikarze określają jako „słodko-kwaśną” i podkreślają, że Katalończycy zależą teraz od siebie. MD pisze także porażce Realu w Sewilli, stwierdzając, iż Królewscy zostawili w Andaluzji wiele szans na podbicie ligi.

„To się pali”, pisze na okładce AS, nawiązując do sytuacji w tabeli La Liga, w której na czele z 73 punktami znajduje się Atlético, druga Barcelona ma zaledwie punkt mniej, a Real traci do lidera trzy „oczka”. Dziennikarze przyznają, że Sevilla pobiła „zmieszany” Real, a Bale rozzłościł Cristiano. Gazeta donosi także o „poważnej kontuzji Valdésa”, wygranej Atlético (1:0) i odpowiedzi Neymara dwoma bramkami na krytykę ze strony Cruyffa.

Wczorajsze mecze drużyn z czołówki La Liga zdominowały także okładkę Marki, która stwierdza, że Real „tonie”, a w dobrej sytuacji znajduje się Atlético Madryt. Gazeta pisze również o kontuzji Valdésa i Neymarze, który „odzyskał uśmiech”.
Komentarze (72)