Undiano Mallenco podjął w Klasyku rozegranym na Santiago Bernabéu wiele kontrowersyjnych decyzji. Niektóre z nich faworyzowały Real, inne Barcelonę. Hiszpańska prasa przeanalizowała najważniejsze z nich.
19. minuta, możliwy karny na Neymarze
Pierwsza kontrowersyjna sytuacja. Po kilku zwodach w polu karnym Neymar został powstrzymany przez Pepe. Portugalski obrońca Realu dotknął piłki, ale trafił także w nogę Brazylijczyka. Mallenco niczego nie widział i nakazał grać dalej.
27. minuta, możliwa ręka Fàbregasa
Cristiano Ronaldo wykonywał rzut wolny, który trafił w stojącego w murze (w polu karnym) i zasłaniającego się Cesca Fàbregasa. Mallenco uznał zapewne, że była to ręka przy ciele i nakazał grać dalej.
42. minuta, starcie Cesca z Pepe
Tuż po wyrównaniu stanu mecz na 2:2, biegnąc w stronę bramki, Fàbregas trącił barkiem Pepe, na co ten zareagował agresywnie i podbiegł do pomocnika Barçy. Obaj starli się głowami, po czym upadli na murawę. Sytuacja zakończyła się dwiema żółtymi kartkami - po jednej dla każdego z zawodników.
53. minuta, poważny błąd arbitra liniowego
Sędzia boczny nie dostrzegł dość wyraźnego spalonego Benzemy, który po podaniu Bale'a wyszedł na czystą pozycję. Na szczęście sytuację uratował Víctor Valdés, broniąc strzał Francuza.
54. minuta, karny na Ronaldo... przed polem karnym
Minutę później Mallenco podyktował jedenastkę za faul Alvesa na Cristiano... przed polen karnym. Powtórki telewizyjne wyraźnie pokazały, że przewinienie Brazylijczyka miało miejsce jeszcze przed „szesnastką". Ronaldo pewnie wykorzystał rzut karny.
64. minuta, możliwy spalony po podaniu Messiego
Jedynie madrycki AS pisze, że w tej sytuacji sędzia mógł odgwizdać spalonego, gdyż w momencie podania od Messiego Neymar mógł znajdować się minimalnie przed obrońcą Realu.
Komentarze (121)