Zawodnik Barcelony przebywający na wypożyczeniu w Evertonie doznał w sobotę urazu i będzie musiał odpocząć od futbolu przez co najmniej sześć tygodni.
Podczas gdy Liverpool miażdżył na White Hart Lane podopiecznych Villas-Boasa, a Manchester United odzyskał wiarę, pokonując Aston Villę, kibice Evertonu wstrzymywali oddech, w oczekiwaniu na wiadomości dotyczące Gerarda Deulofeu. Katalończyk naderwał mięsień podczas sobotniego meczu z Fulham i będzie musiał pauzować przez przynajmniej sześć tygodni, co oznacza, że nie pojawi się na boisku do końca stycznia.
„Trzeba być spokojnym i czekać na ostateczne wyniki”, powiedział BBC trener Roberto Martínez. „Gerard to sprinter i to oczywiste, że ścięgno podkolanowe jest narażone na taki typ kontuzji”.
Deulofeu opuści co najmniej sześć meczów ligowych (ze Swansea, Sunderlandem, Southampton, Stoke City, Norwich i West Bromem), a także pucharowy pojedynek z Queens Park Rangers. Na boisko może powrócić na spotkanie z Liverpoolem na Anfield 28 stycznia.
Komentarze (25)