43-letni Érick Thohir, nowy właściciel i prezydent Interu Mediolan, przyznał, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych.
Indonezyjski miliarder, który w piątek wybrany został nowym prezydentem klubu ze stolicy Lombardii, rozpoczął swoją prezydenturę od mocnego uderzenia. W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że transfer Leo Messiego nie jest niemożliwy. „Leo w Mediolanie? Dlaczego nie? Porozmawiam o tym z trenerami”.
Poprzedni właściciel Interu, Massimiliano Moratti, również marzył o pozyskaniu argentyńskiego napastnika. Jego działania popierał były gracz Interu, Thiago Motta, który powiedział swego czasu: „Jeśli Messi odejdzie z Barcelony, pierwszym zespołem w kolejce po niego będzie Inter. Na razie jest jeszcze młody, ale prędzej czy później przyjdzie taki czas, że będzie chciał zmienić otoczenie”.
Komentarze (120)