Podopieczni Julena Loptegui rozgromili wczoraj w eliminacjach do Mistrzostw Europy U21 reprezentację Bośni 6:1, a główną postacią meczu był Gerard Deulofeu, który zanotował świetny występ i zdobył jednego gola z rzutu karnego.
Młodsza reprezentacja Hiszpanii, potocznie zwana La Rojita, małymi krokami zbliża się do powtórzenia wyczynu Włochów, którzy w latach 1990 – 1996 trzykrotnie z rzędu zdobywali najważniejsze europejskie trofeum. Obecnie zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego mają już dwa triumfy i znajdują się gronie ścisłych faworytów do awansu do głównego turnieju. Z kolei ich wczorajsi rywale potrzebowali zwycięstwa, by zachować jakiekolwiek szanse na ukończenie rozgrywek grupowych na drugim miejscu i mieć nadzieję na awans.
Zmotywowani gospodarze już w 15. minucie wyszli na prowadzenie po golu Prcicia. Dalsza część spotkania to było już tylko przedstawienie z jednym bohaterem głównym. Hiszpanie dominowali na boisku i osiemnaście minut później doprowadzili do remisu po samobójczym golu Barisicia, a tuż przed przerwą swój zespół na prowadzenie wyprowadził Oliver Torres.
Kluczową postacią meczu był Gerard Deulofeu, przebywający aktualnie na wypożyczeniu w Evertonie. Skrzydłowy Barcelony nie może sobie jak na razie wywalczyć miejsca w angielskiej drużynie, a we wczorajszym spotkaniu wskoczył w miejsce kontuzjowanego Sanabri. To po dośrodkowaniu Deulofeu Hiszpania strzeliła pierwszą bramkę. Trzeci gol dla piłkarzy La Rojita, zdobyty z rzutu karnego przez Álvaro Moratę, padł po wcześniejszej kapitalnej akcji Geulofeu w polu karnym. Kolejne trafienie, tym razem Muniaina, to także firmowe zagranie Gerarda ze skrzydła, a ostatnią bramkę meczu zdobył sam Deulofeu, wykorzystując rzut karny.
Hiszpanie w ten sposób odnieśli piąte zwycięstwo w piątym meczu grupy i pewnie zmierzają po awans do głównego turnieju.
Komentarze (34)